Nawet minus 34 stopnie Celsjusza - tyle wynosiła temperatura podczas manewrów fińskich poborowych w Laponii. W wyniku ćwiczeń około 40 poborowych służących w lapońskim batalionie doznało poważnych odmrożeń.

  • Nawet minus 34 stopnie Celsjusza odnotowano podczas manewrów fińskich poborowych w Laponii.
  • Około 40 poborowych doznało poważnych odmrożeń, w tym drugiego stopnia.
  • Jakie jest stanowisko armii w tej sprawie? Dowiesz się z tego artykułu.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Odmrożenia nawet drugiego stopnia

Ćwiczenia odbyły się na początku stycznia, w trakcie jednej z najdłuższych od lat fal zimna w Finlandii. Temperatura na północy kraju przez wiele kolejnych dni utrzymywała się na poziomie minus 30, minus 40 stopni. Jak przekazała armia, około 40 poborowych ma odmrożenia - w tym u niektórych drugiego stopnia (z pęcherzami skórnymi). Dowództwo zapewnia, że ćwiczenia odbyły się zgodnie z przepisami.

Lapońska jednostka, mająca bazy w Rovaniemi oraz Sodankyla za kołem podbiegunowym, jest najdalej wysuniętą na północ formacją fińskich wojsk lądowych. Specjalizuje się w operowaniu przy ekstremalnie niskich temperaturach, w tym w trakcie arktycznej nocy polarnej.

W 2031 r. nawet milion Finów w rezerwie

Co roku w lapońskim oddziale przeszkolenie wojskowe przechodzi około 2 tys. Finów. W Finlandii poszczególne jednostki nie mają określonej stałej liczby żołnierzy, ponieważ armia opiera się na powszechnym poborze i rezerwie.

Obecnie w liczącej 5,5 mln mieszkańców Finlandii w rezerwie pozostaje ok. 870 tys. obywateli. Na czas wojny wielkość sił zbrojnych określona jest na 280 tys. żołnierzy, których stan uzupełnia się w miarę potrzeby siłami rezerwy.

W 2031 r., ze względu na przeprowadzoną pod koniec 2025 r. reformę górnej granicy wieku rezerwistów (z obecnych 50 lat do 65. roku życia), liczebność rezerwy wzrośnie do około miliona Finów.