Silny wiatr daje się we znaki mieszkańcom Mazowsza, Lubelszczyzny oraz województwa śląskiego. Wichura pozrywała linie energetyczne i połamała konary drzew.

Silny wiatr daje się we znaki mieszkańcom Mazowsza, Lubelszczyzny oraz województwa śląskiego. Wichura pozrywała linie energetyczne i połamała konary drzew.
Strażacy są wciąż wyzywani do usuwania połamanych konarów (zdj. ilustracyjne) /straz.gov.pl /

Około 8 tysięcy odbiorców pozostaje bez prądu po przejściu wichury nad Lubelszczyzną. Linie energetyczne zerwały powalone drzewa i połamane gałęzie. Służby usuwają awarie w rejonie Ryk, Puław, Łęcznej, Chełma, Lublina i Włodawy. Od rana strażacy interweniowali około 50 razy. Wiatr uszkodził też 4 dachy.

Mocny wiatr i grad także na Mazowszu. W Węgrowie powalone drzewo runęło na sieć wysokiego napięcia, a ta z kolei spadła na pobliskie zabudowania gospodarcze. Doszło do pożaru.

Pod Garwolinem linia średniego napięcia runęła na chodnik. Na szczęście nikomu nic się nie stało. W Trojanowie wiatr zerwał dach z budynku urzędu gminy. Uszkodzone dachy są także koło Zwolenia i Mińska Mazowieckiego.

Zablokowane tory i zerwane sieci energetyczne - tak wygląda poniedziałek w województwie śląskim. Problemy z prądem są na północy województwa - to głównie okolice Lublińca oraz w powiecie bieruńsko-lędzińskim. Teraz prądu nie ma prawie 1000 odbiorców. Rano zerwane konary drzew zablokowały też trasy kolejowe w Katowicach Ligocie oraz w Bielsku-Białej.

Na północy kraju z powodu zbyt silnego wiatru wstrzymano kursowanie promu Wisłoujście w Gdańsku.

Wczoraj Polska Żegluga Bałtycka musiała odwołać prom na trasie na Ystad-Świnoujście. Planowany na dziś kurs jest na razie aktualny. 

IMGW wydał komunikat ostrzegający przed silnym wiatrem. W pasie nadmorskim to nawet 2 stopień w trzystopniowej skali, na Bałtyku sztorm.

Żółty - pierwszy stopień. Silny wiatr

Pomarańczowy - drugi stopień. Silny wiatr

(j.)