W pożarze domu zginęły 4 osoby: matka, jej dorosły syn, synowa i wnuk. Drugi z synów kobiety zdołał uciec. Mężczyzna w ciężkim stanie jest w Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej.
Pożar wybuchł przed północą w nocy z piątku na sobotę.
W akcji brało udział około 40 strażaków.
Drewniany dom jednorodzinny oraz przylegający do niego budynek gospodarczy doszczętnie spłonęły.
Policja i prokuratura wyjaśniają przyczyny tragedii.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.
(abs)