RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Symbol Olsztyna w końcu doczeka się remontu

Autor: Czwartek, 24 marca 2016 (16:59)

Wysłużona hala sportowa Urania w Olsztynie po 38 latach w końcu może doczekać się remontu. Dzisiaj światło dzienne ujrzał zwycięski projekt jej przebudowy.

Symbol Olsztyna w końcu doczeka się remontu
Tak ma wyglądać hala po remoncie

Hala widowiskowo-sportowa Urania powstała w Olsztynie w 1978 roku. Dzięki ogromnej kopule od razu stała się charakterystycznym punktem stolicy Warmii. Obecnie hala może pomieścić niewiele ponad dwa tysiące widzów. Na co dzień korzystają z niej m.in. siatkarze Indykopolu AZS Olsztyn oraz piłkarze ręczni Warmii Traveland Olsztyn. Nie jest tajemnicą, że hala od dawna potrzebuje remontu. Przeciekający dach i niska temperatura zimą, to tylko część niedogodności, z którymi muszą teraz zmagać się miłośnicy sportu w Olsztynie.

Nowa-stara Urania będzie halą z prawdziwego zdarzenia. Główne boisko będzie obniżone o 70 centymetrów, a nowe cztery widownie będą miały łącznie ponad cztery tysiące miejsc. Do tego bogate zaplecze dla zawodników, w tym szatnie z mobilnymi ściankami, czy sale konferencyjne.

Będzie też drugie boisko, rozgrzewkowe, które będzie mogło też w czasie jakiegoś turnieju pełnić rolę jednej z aren. Na jednej ze ścian Uranii będzie też ścianka wspinaczkowa. Będzie też aleja gwiazd sportu, gdzie będzie można upamiętnić osoby związane z olsztyńskim sportem - powiedział naszemu reporterowi Zbigniew Maćków, przewodniczący sądu konkursowego, który wyłonił zwycięski projekt przebudowy hali. Hala będzie też dostosowana do dużych koncertów oraz targów.

Kiedy to wszystko? Do końca listopada ma powstać docelowy projekt modernizacji hali, potem władze Olsztyna będą chciały pozyskać na jego realizację pieniądze m.in. z Unii Europejskiej oraz Ministerstwa Sportu. Samo miasto też będzie współfinansowało inwestycję. Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz przyznał, że remont może potrwać nawet półtora roku.

(mn)

Źródło: RMF FM
Tagi: Olsztyn

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: