Ciężkie powietrze nad Śląskiem i w Małopolsce. Zanieczyszczenia wielokrotnie przekraczają dopuszczalne normy.

Smogowy bubel prawny. Stężenie pyłu zawieszonego nad Krakowem jest tak duże, że według unijnych przepisów powinien zostać wprowadzony alarm smogowy. Ale wprowadzić go nie można, bo według polskich przepisów nie wiadomo, kto ma to zrobić. czytaj więcej

Na Śląsku najtrudniej oddycha się dziś w Rybniku. Dopuszczalne stężenie pyłu zawieszonego zostało tu przekroczone o ponad 400 procent. Mocno zanieczyszczone powietrze jest także w Zabrzu, Gliwicach, Wodzisławiu i Katowicach.  

To spowodowane jest chociażby tym, że mieszkańcy zaczęli palić w piecach. Sytuację pogarsza pogoda i jak informuje centrum zarządzania kryzysowego dziś poprawy raczej nie będzie.

W Małopolsce najgorzej jest w Krakowie. Normy pyłu zawieszonego są dwukrotnie przekroczone. Niestety wiatr jest bardzo słaby, dlatego stężenie zanieczyszczenia powietrza będzie się utrzymywać na tym samym poziomie.

Normy pyłu zawieszonego przekroczone są także w Tarnowie. Tam jednak powietrze powinno szybciej oczyścić się z zanieczyszczeń. 

Osoby starsze i dzieci powinny zostać w domu

Osoby najmocniej odczuwające skutki zanieczyszczeń powietrza powinny unikać długotrwałego przebywania na zewnątrz oraz wysiłku fizycznego na powietrzu - zwłaszcza w pobliżu ulic o dużym nasileniu ruchu. Zaleca się też, by chorzy mający trudności z oddychaniem pozostawali w zamkniętych pomieszczeniach.

Pył zawieszony to mieszanina cząstek stałych i ciekłych. Zawiera m.in. drobinki węgla (sadzy), substancje lotne: siarczany, azotany, chlorki, a także substancje toksyczne: wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, dioksyny i furany.