Policja z Prudnika zatrzymała 36-latka, który uciekając przed funkcjonariuszami, wielokrotnie łamał przepisy drogowe. Jak podała KW Policji w Opolu, mężczyzna, omijając blokady, wjeżdżał na chodnik, wyprzedzał na przejściach dla pieszych, jadąc z prędkością przekraczającą 170 km/h.

Do pirackiego rajdu ulicami Prudnika na Opolszczyźnie doszło 5 marca. Pościg rozpoczął się od próby zatrzymania kierowcy do kontroli drogowej w centrum miasta. Jednak siedzący za kierownicą volkswagena golfa mężczyzna dodał gazu i rozpoczął ucieczkę.

Uciekając przez policjantami, złamał niemal wszystkie przepisy ruchu drogowego: wyprzedzał na przejściach dla pieszych, skrzyżowaniach i w innych miejscach niedozwolonych, narażając siebie i pozostałych użytkowników dróg na realne niebezpieczeństwo. Kiedy policja ustawiła blokady, omijał je, wjeżdżając na chodnik i pobocze. W niektórych miejscach jechał z prędkością przekraczającą 170 km/h.

Po zatrzymaniu przez policję 36-latek został sprawdzony narkotestem i alkomatem. Okazało się, że był trzeźwy. Zatrzymano mu prawo jazdy. Swój piracki rajd będzie musiał wyjaśnić teraz w sądzie. 

Opracowanie: