Drzewo przygniotło mężczyznę, który prowadził wycinkę na prywatnej posesji w Domecku w województwie opolskim - poinformował oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. Ranny został przewieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło w Domecku. Według wstępnych ustaleń, poszkodowany oraz jego ojciec ścinali drzewo na prywatnej posesji. Podczas ścinki drzewo przewróciło się na mężczyznę. Został on przewieziony do szpitala z urazami głowy i nogi.

To już trzeci poważny wypadek w ciągu ostatniego tygodnia, do którego doszło podczas wycinki drzew na Opolszczyźnie. W ubiegłym tygodniu na pięcioletniego chłopca spadł konar drzewa, które ścinał jego ojciec. Chłopca z poważnym urazem głowy przewieziono do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Kilka dni później dziecko zmarło.

W Brynicy, podczas wycinki przydrożnych drzew, pękł pień ścinany przez 50-letniego robotnika. Przygnieciony drzewem mężczyzna zginął na miejscu.

Opracowanie: