Rzecznik resortu spraw zagranicznych Maciej Wewiór przekazał nowe informacje na temat Polaków przebywających obecnie w Wenezueli. Wiadomo, że część osób odwołała swoje wyjazdy do tego kraju po zarejestrowaniu ich w systemie Odyseusz. Wewiór poinformował, że obecnie nie ma planów ewakuacji naszych obywateli z kraju zaatakowanego przez Stany Zjednoczone.
- 11 Polaków zarejestrowało w systemie Odyseusz swój pobyt w Wenezueli, ale część z nich ostatecznie odwołała podróż. Obecnie MSZ ma dane o "kilku osobach", przede wszystkim długoterminowych mieszkańcach kraju.
- MSZ na razie nie planuje ewakuacji naszych obywateli z Wenezueli po amerykańskim ataku.
- Ambasada RP w Caracas jest bezpieczna - rzecznik MSZ Maciej Wewiór zapewnił, że jej personel przygotowywał się na taki scenariusz od kilku miesięcy.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Rano premier Donald Tusk informował, że ma informacje o 11 Polakach przebywających w Wenezueli. Na przedpołudniowej konferencji rzecznik MSZ Maciej Wewiór wyjaśnił, że taka liczba zgłoszonych pobytów znalazła się w systemie Odyseusz. Służy on do dobrowolnej rejestracji wyjazdów po to, by w sytuacjach kryzysowych konsulowie mogli szybko się skontaktować z Polakami przebywającymi za granicą.
Nasza placówka skontaktowała się ze wszystkimi. Już wiemy, że część z tych osób zrezygnowała z wyjazdu - przekazał dziennikarzom Wewiór. Dzisiaj mówimy o kilku osobach. Prawdopodobnie są to osoby, które przebywają na miejscu długoterminowo. To kwestia związków małżeńskich, wielomiesięcznych pobytów. Te osoby znają lokalne realia - podkreślił rzecznik MSZ. Zaapelował jednocześnie o rejestrację w systemie Odyseusz do tych osób, które są w Wenezueli, a tego nie zrobiły.


