Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwie ambasadora Węgier ws. dwóch polskich obywateli, którzy otrzymali azyl w tym kraju - dowiedział się dziennikarz RMF FM. Do rozmowy w resorcie dyplomacji dojdzie dziś lub w poniedziałek.
- Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwie ambasadora Węgier w sprawie dwóch Polaków, którzy otrzymali azyl w tym kraju, domagając się wyjaśnień i ujawnienia ich tożsamości.
- Decyzja Budapesztu o przyznaniu azylu zapadła w tajemnicy, a media spekulują, że może to dotyczyć osób związanych z aferą Funduszu Sprawiedliwości, w tym Zbigniewa Ziobry, wobec którego toczy się śledztwo.
- Portal VSquare zwraca uwagę, że udzielanie azylu Polakom może być politycznym gestem Viktora Orbana, którego przyszłość jako premiera Węgier stoi pod znakiem zapytania przed wyborami w 2026 roku.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Strona polska wystąpiła do Węgier o informację ws. dwóch polskich obywateli, którzy otrzymali azyl, ponieważ Budapeszt w nocie przesłanej do Polski i krajów UE nie zdradził ich nazwisk.
RMF FM udało się dotrzeć do dokumentu potwierdzającego przyznanie wspomnianego azylu. W dokumencie nie podają jednak żadne nazwiska.
Decyzja Budapesztu zapadła dokładnie rok po tym, jak azyl polityczny na Węgrzech otrzymał były wiceminister sprawiedliwości i poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Romanowski.
W ostatnich tygodniach media spekulowały, że w jego ślady może pójść były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Przeciwko niemu toczy się śledztwo w sprawie tzw. afery Funduszu Sprawiedliwości. Polityk od końca października 2025 roku unika kontaktu ze śledczymi. W tym czasie przebywał przez kilka tygodni w Budapeszcie, gdzie spotkał się m.in. z premierem Viktorem Orbanem.
Sam Ziobro na początku listopada informował, że nie zamierza składać takiego wniosku.
15 stycznia 2026 roku warszawski sąd ma zdecydować o ewentualnym areszcie dla niego. Prokuratura zamierza postawić Ziobrze 26 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Portal VSquare, który zajmuje się tematami politycznymi i geopolitycznymi w Europie Środkowej, zwraca uwagę, że "kilka miesięcy temu Viktor Orban otwarcie sugerował, że więcej Polaków może otrzymać azyl". Medium wskazuje, iż "wygląda na to, że obietnica jest cicho spełniana jako tajny prezent świąteczny".
"Kolejnym pytaniem jest, jak długo ta ochrona potrwa, biorąc pod uwagę, że wyniki sondaży Orbána nadal sugerują, że jest na dobrej drodze do przegranej wyborów na Węgrzech w kwietniu 2026 roku" - podsumowano.


