Budowa autostrad będzie postępować zgodnie z planem - uspokajają urzędnicy Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Dzisiejsza „Rzeczpospolita” napisała, że wytyczne, które muszą stosować drogowcy, a które mają im służyć do czasu uchwalenia nowego prawa środowiskowego, nakazują wstrzymanie się z pozwoleniami na budowę nowych tras.

Koniec marzeń o nowych autostradach na Euro 2012 - zapowiada "Rzeczpospolita". Przez co najmniej półtora roku nie ruszy budowa żadnej drogi dofinansowywanej przez Unię Europejską, twierdzi gazeta. Wszystko dlatego, że mamy prawo sprzeczne z normami UE. czytaj więcej

Urzędnicy tłumaczą, że chodzi tylko o nowe inwestycje, które i tak są na bardzo wstępnym etapie przygotowania. Ministerstwo Środowiska twierdzi, że nowe prawo środowiskowe zostanie uchwalone we wrześniu, bo za tydzień nową ustawę ma przyjąć rząd. Tyle, że wcześniej obiecywano, że stanie się to w połowie roku. Bez tych przepisów nie ma sensu budować nowych tras, bo Unia może cofnąć dla nich dofinansowanie.

Do czasu uchwalenia nowej ustawy mają pomóc wytyczne, które godzą wodę z ogniem - zachwala Janusz Mikuła z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego:

Tyle, że Mikuła jest wiceministrem już od dwóch lat, a dopiero gdy Unia pogroziła palcem, zabrano się za konieczne zmiany. Zgodnie z nimi, teraz nawet dla remontu drogi, trzeba będzie wykonać pełną i długotrwałą analizę oddziaływania na środowisko.