Najwięcej - w gminie Olsztynek, tam 4 gimbusy nie spełniały wymogów technicznych. Zostały szybko naprawione, ale rodzice, których dzieci dojeżdżają do szkoły w Olsztynku, i tak zapowiadają, że będą uważniej przyglądać się autobusom.
Policjanci twierdzą, że najczęstsze problemy gimbusów to nie do końca sprawne hamulce, wycieki różnych płynów, zbyt duże zużycie opon, czy niesprawny system zamykania drzwi. Bernadeta Ćwiklińska-Rydel z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie przypomina, że to właśnie niesprawne drzwi odpowiadały za tragiczny wypadek, który wydarzył się w 2000 roku i po którym policja zaczęła regularnie sprawdzać gimbusy.
Na pocieszenie - żaden z kierowców gimbusów nie był pijany, liczba niesprawnych autobusów jest też dużo niższa, niż kilka lat temu.