RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Kierowcy zapłacą więcej za paliwo? Jest decyzja w sprawie pakietu CPN

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 14 lipca (11:35)

Na razie nie ma powrotu do pakietu CPN - ustalił reporter RMF FM Igor Skrzypek. Choć ceny ropy rosną, a napięcie na Bliskim Wschodzie przekłada się na rynek paliw, obecny poziom cen nie jest jeszcze - według źródeł rządowych - powodem do uruchomienia kolejnych działań osłonowych dla kierowców.

Kierowcy zapłacą więcej za paliwo? Jest decyzja w sprawie pakietu CPN
Kierowcy zapłacą więcej za paliwo? /Shutterstock
  • Ceny ropy rosną w związku z napięciem na Bliskim Wschodzie, co przekłada się na droższe tankowanie.
  • Rząd na razie nie planuje powrotu do pakietu CPN, ale analizuje sytuację na rynku paliw.
  • Sprawdź, kiedy mogłoby dojść do ponownego wprowadzenia osłon dla kierowców i co może zrobić Orlen.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Pakiet CPN na razie nie wróci. Rząd wskazuje, co musiałoby się stać

Przepisy, które obniżały ceny paliw w ramach pakietu CPN, wygasły z początkiem lipca. Tymczasem sytuacja na światowym rynku ropy staje się coraz bardziej nerwowa. Konflikty i napięcia na Bliskim Wschodzie powodują wzrost notowań surowca, co każdego dnia przekłada się na wyższe ceny przy dystrybutorach. Za litr benzyny 95 płacimy obecnie 6,71 zł, 98 - 7,29 zł, oleju napędowego - 6,88 zł, LPG - 3,04 zł.

Jak ustalił dziennikarz RMF FM Igor Skrzypek, rząd na razie nie rozważa powrotu do pakietu CPN. Warunkiem takiego ruchu musiałaby być bardzo trudna sytuacja na rynku ropy. Mówimy tu o powrocie do stawek za baryłkę na poziomie 90, 100 dol. lub nawet wyższych.

Taki scenariusz byłby możliwy w przypadku poważnej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, podobnej do okresów największych napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Koszt tankowania mógłby wzrosnąć wówczas nawet do dwucyfrowych stawek za litr paliwa, a to z kolei mogłoby przełożyć się na wzrost inflacji.

Obecnie cena baryłki ropy utrzymuje się powyżej 80 dol. Z informacji RMF FM wynika jednak, że dla rządu to wciąż zbyt mało, aby wracać do pakietu CPN.

Orlen może mieć wpływ na ceny paliw

Na stole pozostają inne możliwości. Jedną z nich są potencjalne ruchy ze strony Orlenu dotyczące wysokości marż. Jako największy hurtownik paliw w Polsce koncern ma możliwość wpływania na sytuację na krajowym rynku.

To właśnie działania Orlenu w zakresie marż mogłyby być jednym z instrumentów reagowania na wzrost cen – wynika z ustaleń RMF FM.

Motyka: Decyzja w najbliższych dniach

W poniedziałek minister energii Miłosz Motyka mówił na konferencji prasowej, że „rząd analizuje wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na ceny paliw w Polsce i pozostaje w kontakcie z Ministerstwem Finansów”. Dodał, że obecnie sygnały napływające od sojuszników są uspokajające i rząd liczy na spadek cen paliw. „W ciągu najbliższych dni będziemy podejmowali decyzje” - zapewnił.

Deklaracje, które do nas płyną ze strony naszego największego sojusznika, są na ten moment uspokajające, więc liczymy, że ceny paliw będą niższe – powiedział Motyka.

Pełczyńska-Nałęcz o CPN: Niewykluczone

O możliwość powrotu do programu CPN pytana była także ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w Porannej rozmowie w RMF FM.

Czy nowy CPN będzie potrzebny? Niewykluczone – odpowiedziała minister.

Jak zaznaczyła, najważniejsze będzie obserwowanie dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz jej wpływu na światowe ceny ropy.

Na razie kierowcy muszą jednak liczyć się z tym, że przy utrzymujących się wysokich notowaniach surowca tankowanie może stopniowo drożeć. Powrót państwowych działań osłonowych pozostaje scenariuszem awaryjnym – na wypadek znacznie większego wzrostu cen.


Źródło: RMF24
Tagi: paliwo
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: