Coraz więcej Polaków zastanawia się, ile pieniędzy trzeba odłożyć, by spać spokojnie nawet w obliczu finansowych zawirowań. Czy 50 tysięcy złotych wystarczy na czarną godzinę? Eksperci w rozmowie z RMF FM podpowiadają, jak obliczyć optymalną poduszkę finansową i gdzie najlepiej przechowywać oszczędności.
- Poduszka finansowa to zabezpieczenie na wypadek utraty pracy, nagłych wydatków lub choroby.
- Ekspert w rozmowie z nami radzi, jak obliczyć jej wysokość.
- Polacy coraz częściej trzymają gotówkę "na wszelki wypadek".
- Nawet w cyfrowych czasach warto mieć choć trochę gotówki na wypadek nieprzewidzianych sytuacji.
*** POLECAMY TAKŻE: Oto 5 grzechów, które niszczą budżety Polaków!
Poduszka finansowa to nic innego jak rezerwa na czarną godzinę. Ma chronić przed skutkami nieprzewidzianych sytuacji: utratą pracy, nagłym wydatkiem czy poważną chorobą. Jak ją obliczyć? Jakub Kurek, specjalista ds. finansów osobistych, w rozmowie z RMF FM radzi:
Wysokość poduszki finansowej powinna być dostosowana do indywidualnej sytuacji. Ekspert podkreśla:
Wielu Polaków zastanawia się, gdzie ulokować zaoszczędzone środki, by były bezpieczne i nie traciły na wartości przez inflację. Każdy powinien to dopasować do swojego profilu ryzyka, jednakże najczęstsze wybory to: konta oszczędnościowe, lokaty, obligacje skarbowe i fundusze o niskim profilu ryzyka - podpowiada Jakub Kurek.
Kluczowe jest zachowanie równowagi między dostępnością środków a ich realną wartością. Wybierając instrumenty finansowe, warto kierować się nie tylko wysokością oprocentowania, ale także bezpieczeństwem i możliwością szybkiego wycofania pieniędzy w razie potrzeby.
Wielu Polaków marzy o uzbieraniu 50 tysięcy złotych na "czarną godzinę". Czy to wystarczająca kwota? Jak mówi doradca finansowy, wszystko zależy od indywidualnej sytuacji życiowej.
Taka poduszka dla kogoś zarabiającego minimalną krajową pewnie będzie duża, ale jeśli jesteś specjalistą na działalności gospodarczej i zarabiasz kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, to prawdopodobnie może nie wystarczyć, by mieć 6-12 miesięcy finansowego spokoju - podsumowuje rozmówca portalu RMF FM.
W praktyce oznacza to, że wysokość poduszki finansowej powinna być zawsze dostosowana do realnych potrzeb i trybu życia. Dla jednej osoby 50 tysięcy złotych może oznaczać rok spokoju, dla innej - zaledwie kilka miesięcy.
Według danych cytowanych przez portal money.pl, Polacy mieli w gotówce w zeszłym roku o 52 miliardy złotych więcej niż rok wcześniej. To przyrost gotówki w dyspozycji gospodarstw domowych o 1860 zł na głowę dorosłego Polaka. Skąd taki wzrost?
Jak wybuchła wojna na Ukrainie, to widziałem w danych BGK, że z depozytów bankowych wypłacono 15 procent ogólnej sumy w Polsce. To pokazuje, że gdy dzieje się coś niepokojącego, Polacy częściowo wypłacają gotówkę z bankomatów. Polacy wolą mieć trochę więcej gotówki, by wciąż mieć dostęp do pieniędzy - tłumaczył w Radiu RMF24 dr Wojciech Świder z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
Europejski Bank Centralny zaleca: "zachowaj spokój, noś przy sobie gotówkę". Nawet w krajach skandynawskich, gdzie od gotówki się odchodzi, instytucje finansowe przypominają, że warto mieć choć trochę gotówki na wypadek blackoutu.
System jest dużo bardziej odporny, gdy praktycznie każdy obywatel będzie miał chociaż trochę gotówki, że w razie jak coś się stanie, system gospodarczy nie będzie sparaliżowany - dodaje dr Świder.


