Czy wyobrażasz sobie zimę bez ani jednego promienia słońca? Dla mieszkańców Rattenbergu to codzienność. Położone w austriackim Tyrolu miasteczko, liczące niewiele ponad 400 mieszkańców, uchodzi za najmniejsze miasto w kraju. Ma jednak czym się pochwalić. Nazywany jest miastem szkła.

  • Rattenberg to najmniejsze miasto Austrii, liczące nieco ponad 400 mieszkańców.
  • Zimą do miasta nie docierają promienie słoneczne z powodu wzgórza Schlossberg.
  • Rattenberg leży przy trasie do Włoch, 50 km od Innsbrucka.
  • To idealny przystanek podczas podróży w Alpy.

Wzgórze Schlossberg - cień, który kształtuje życie

Promieni słonecznych do Rattenbergu zimą nie wpuszcza wzgórze Schlossberg. Co prawda liczy sobie tylko 320 metrów, ale to wystarczy. Miasteczko jest bowiem położone u stóp Schlossbeergu. 

Nad Rattenbergiem górują ruiny zamku. Kiedyś pełnił on funkcje obronne a później także administracyjne. Rattenberg był niewielkim, ale istotnym ośrodkiem z uwagi na swoje położenie nad brzegiem rzeki Inn. Dziś to miejsce, które latem żyje kulturą. Odbywają się tam np. przedstawienia teatralne.

Obecnie z ruin zamku można podziwiać widok na całą dolinę a także na... dachy Rattenbergu. Właśnie taki widok - dachów -  uchwycił ponad sto lat temu znany austriacki malarz Egon Schile i do dziś niewiele się zmieniło. Z punktu widokowego zimą w słoneczny dzień w doskonały sposób możemy sprawdzić, gdzie zatrzymują się promienie słoneczne.

Średniowieczny klimat i szklana tradycja

Rattenberg, choć niewielki to ma swój średniowieczny charakter. Znajdziemy tu XVI-wieczny kościół czy muzeum Augustianów. 

Ale to, co rozsławia Rattenberg, to wyroby ze szkła. Na głównej uliczce miasteczka ulokowało się mnóstwo sklepów oferujących lokalne wyroby - od tych prostych, użytkowych aż po wizje bardziej artystyczne.

Rattenberg – przystanek w drodze na narty

Dziś tuż obok miasteczka przebiega autostrada, którą często pokonują narciarze i turyści z naszego kraju jadący na przykład do Włoch przez przełęcz Brenner. Rattenberg leży zaledwie 50 kilometrów od Innsbrucka. 

Jeśli jedziecie więc na ferie w Alpy, być może na odpoczynek i krótki spacer warto zjechać z trasy właśnie do Rattenbergu. Znajdziemy tu przestronny, niedrogi parking. Godzinny postój w zupełności wystarczy, by obejrzeć najmniejsze miasto w Austrii.

Opracowanie: