Na ruchliwym skrzyżowaniu w mieście Omaha w USA powstało zapadlisko, które pochłonęło dwa samochody. Droga pozostaje zamknięta - służby obawiają się powiększenia się dziury. W incydencie nikt nie ucierpiał.

  • Więcej ciekawych informacji ze świata znajdziesz na stronie RMF24.pl

Wtorkowy incydent uchwyciły m.in. kamery monitoringu Uniwersytetu Nebraski. Była godzina 15:30 czasu lokalnego, na skrzyżowaniu 67. ulicy i Pacific Street w mieście Omaha w Nebrasce, samochody stały na czerwonym świetle.

Nagle pod dwoma z nich - srebrnym pickupem Dodge Ram i bordowym SUV-em marki Jeep - zapadła się ziemia. Ogromna dziura pochłonęła obydwa pojazdy.  

Policja poinformowała, że obaj kierowcy zdołali wydostać się ze swoich pojazdów - i z zapadliska - jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.

Co najważniejsze, nikt nie ucierpiał w tym incydencie.

Samochody zostały wyciągnięte na powierzchnię po kilku godzinach.

Policja poinformowała, że spodziewa się zamknięcia tych dróg przez kilka dni. Istnieje możliwość powiększenia się zapadliska.

Przyczyna powstania ogromnej dziury pod jezdnią nie jest na razie znana.