Za kilka tygodni setki tysięcy uczniów podejdą do jednego z najważniejszych sprawdzianów w swojej dotychczasowej edukacji – egzaminu ósmoklasisty. Dla wielu to pierwszy tak poważny test wiedzy i duży stres. Analiza wyników, wyszukiwań w sieci i dyskusji na forach pokazuje jedno: emocje rosną, a największym wyzwaniem wciąż pozostaje matematyka.

Matematyka największą barierą

Według danych opublikowanych przez Gov.pl średnie wyniki krajowe w 2025 roku wyniosły:

  • Język polski - 64%
  • Matematyka - 50%
  • Język angielski - 70%

To właśnie matematyka sprawia uczniom najwięcej trudności. Różnica między nią a językiem angielskim to aż 20 punktów procentowych. Dla wielu ósmoklasistów przekroczenie progu 50-60% z matematyki jest realnym celem i jednocześnie największym źródłem stresu.

Niepokój widać w internetowych wypowiedziach uczniów. "Najgorzej mi idzie z matmą, z próbnego 57%" - pisze jeden z nich. Inny pyta: "Jak polecacie się uczyć na 3 miesiące przed egzaminem? Mieliście jakieś ‘game changery’, które pomogły wam zwiększyć liczbę punktów?".

Rozprawka i lektury - zmora polskiego

Nie tylko matematyka budzi emocje. Rodzice coraz częściej szukają wsparcia w nauce języka polskiego. Na forach można przeczytać: "Szukam polonisty, co wytłumaczy synowi, jak napisać rozprawkę, przemówienie i opowiadanie".

Ósmoklasiści pytają też o listę motywów z lektur oraz spekulują: "Jaką lekturę obstawiacie na E8 w maju?". W sieci krążą rozpiski motywów, gotowe opracowania i przewidywania tematów. Dla wielu uczniów największy stres to nie sama lektura, ale umiejętność połączenia jej z tematem wypracowania.

Czego uczniowie szukają w Google?

Z danych z narzędzia analitycznego Semrush, które analizuje zapytania wpisywane w wyszukiwarkach, wynika, że młodzież i rodzice nie szukają tylko ogólnych informacji o egzaminie. Najczęściej wpisywane pytania są bardzo konkretne:

  • "jak napisać ogłoszenie?"
  • "co trzeba umieć na egzamin ósmoklasisty z angielskiego"
  • "kto sprawdza egzamin ósmoklasisty?"
  • "czy egzamin ósmoklasisty jest obowiązkowy?"

Widać wyraźnie, że obawy dotyczą zarówno części praktycznej (formy wypowiedzi, wymagania), jak i organizacyjnej. Uczniowie chcą wiedzieć, czego dokładnie się spodziewać i kto będzie oceniał ich pracę.

Internet jako główne centrum wsparcia

Skala zjawiska jest ogromna. Grupa "Egzamin ósmoklasisty 2026" na Facebooku liczy już ponad 251 800 członków (stan na 25 lutego). Uczniowie i rodzice wymieniają się tam arkuszami, polecają korepetytorów, pytają o szkoły średnie i strategie nauki.

Coraz częściej młodzież korzysta też z nowoczesnych narzędzi. Oprócz tradycyjnych korepetycji i kursów online uczniowie wspierają się chatbotami AI, takimi jak ChatGPT, do ćwiczenia rozprawek, tłumaczenia zadań czy powtórek z angielskiego.

Popularność zyskują również platformy edukacyjne, m.in. Skumani.pl, które oferują uporządkowane materiały i zadania dopasowane do wymagań egzaminacyjnych zgodne z CKE.

Egzamin wiedzy czy odporności na stres?

Egzamin ósmoklasisty jest obowiązkowy, ale nie można go nie zdać - nie ma progu zaliczeniowego. Wynik ma jednak realne znaczenie przy rekrutacji do szkół średnich. To dlatego napięcie wśród uczniów i rodziców jest tak duże.

Patrząc na dane i internetowe dyskusje, widać wyraźnie: największy strach budzi matematyka, ale równie silne emocje wywołuje niepewność - czy dobrze napisałem rozprawkę, czy trafię z lekturą, czy zdążę się przygotować.

W ostatnich miesiącach przed egzaminem uczniowie szukają jednego - poczucia kontroli. Arkusze, kursy, korepetycje, grupy na Facebooku czy narzędzia AI mają dać im przewagę i spokój. Bo dziś egzamin ósmoklasisty to już nie tylko test wiedzy. To sprawdzian samodzielności, organizacji pracy i radzenia sobie ze stresem.