Alain Robert, nazywany "człowiekiem pająkiem" i "francuskim Spidermanem", wspiął się bez sprzętu i zabezpieczenia na wieżowiec w Paryżu. Celem tego spektakularnego wyczynu było zbieranie środków na renowację katedry Notre-Dame.

Telewizja pokazała 56-letniego Roberta wspinającego się na siedzibę firmy ENGIE w dzielnicy La Defense. "Francuski Spiderman" został wkrótce potem zatrzymany. Regularnie płaci grzywny za swe wyczyny.

Ponieważ w kasie rządowej nie ma już pieniędzy, katedra popada w ruinę - powiedział Robert agencji Reutera przed rozpoczęciem wspinaczki. Dodał, że jego sponsorzy wystawiają czek na 5 tys. euro i że środki te będą przeznaczone na pomoc w renowacji katedry.

Robert wspiął się już w swej karierze na ponad 100 budowli, w tym na most Golden Gate w San Francisco, na wieżę Burdż Chalifa w Dubaju, wieżowiec Istanbul Saphire w Stambule, bliźniacze wieże Petronas Twin Towers w Kuala Lumpur, wieżę Eiffla w Paryżu.

Arcybiskup Paryża prowadzi kampanię, której celem jest zebranie ponad 100 milionów euro na renowację katedry Notre-Dame.


  

Opracowanie: