"Uważam, że wybory prezydenckie w maju 2020 roku są dla opozycji do wygrania. (…) Wydaje mi się, że ja nie byłbym takim kandydatem, który byłby w stanie te wybory wygrać" - przyznał w Popołudniowej rozmowie w RMF FM nowo wybrany szef Nowoczesnej Adam Szłapka. Równocześnie zaznaczył: "Powinniśmy jak najszybciej usiąść i znaleźć kandydata, który będzie reprezentował całą Koalicję Obywatelską".

"Rozmawialiśmy na klubie Koalicji Obywatelskiej o tym, żeby rozszerzyć formułę prawyborów (przeprowadzanych obecnie w ramach PO - przyp. RMF)" - zdradził, a dopytywany przez Marcina Zaborskiego, czy jest w tej sprawie zainteresowanie ze strony PO, odparł: "Tak. Na klubie mówił o tym np. Borys Budka".

"Czy będziemy rozszerzać prawybory, czy nie - to jest jeszcze kwestia otwarta, na razie takiej formuły nie ma" - mówił dalej Adam Szłapka.

"Gdyby Platforma sama wyłoniła w prawyborach swojego kandydata, a Nowoczesna zgłosiłaby swojego kandydata - to wtedy rozmawialibyśmy, który z tych kandydatów jest lepszy. Natomiast uważam, że dzisiaj największa odpowiedzialność w ramach Koalicji Obywatelskiej leży po stronie największego koalicjanta, czyli Platformy Obywatelskiej" - podsumował lider Nowoczesnej.

Szłapka: Nie jestem zwolennikiem połączenia Nowoczesnej i Platformy. Nie było takich planów

"Nie było rozmów, (...) nie było takich planów" - tak natomiast skomentował Adam Szłapka doniesienia o negocjacjach ws. połączenia Nowoczesnej z Platformą Obywatelską. "Rozmawialiśmy o połączeniu klubów - co faktycznie nastąpiło" - dodał.

Zdradził, że osobiście nie jest zwolennikiem połączenia obu partii. "Ja jestem zwolennikiem Koalicji Obywatelskiej jako szerszej formuły współpracy" - zaznaczył.

Dopytywany natomiast przez Marcina Zaborskiego, czy są w programie Platformy takie postulaty, których Nowoczesna by nie poparła, odparł: "Pewnie są pomysły Nowoczesnej, których by Platforma nie poparła - tak bym to powiedział".

"Uważam, że w Polsce jest zapotrzebowanie na ugrupowanie liberalne - gospodarczo i społecznie - jakim jest Nowoczesna" - podkreślił również nowy szef tej partii.

Szłapka: Popieram pomysł podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat

"Popieram pomysł podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat" - zadeklarował w internetowej części Popołudniowej rozmowy w RMF FM nowo wybrany szef Nowoczesnej Adam Szłapka.

Ocenił, że dyskusja na ten temat wróci jeszcze w tej kadencji Sejmu, a zapytany, czy zagłosowałby za projektem ustawy podnoszącym wiek emerytalny, odparł: "Musiałbym zobaczyć ustawę - ale to jest ten kierunek, co do którego musimy się zgodzić".

Szłapka: Zagłosowałbym za liberalizacją prawa aborcyjnego

"Zagłosowałbym za liberalizacją prawa aborcyjnego" - oświadczył również lider Nowoczesnej.

Gdy zaś Marcin Zaborski przypomniał, że w przedwyborczej debacie w RMF FM przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej zapewniał, że wszyscy posłowie KO poprą utrzymanie kompromisu aborcyjnego, Szłapka przekonywał, że taka deklaracja mogła dotyczyć niezaostrzania ustawy.

"Nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek z Koalicji Obywatelskiej zagłosował za zaostrzeniem (przepisów ws. aborcji - przyp. RMF" - dodał.

Pytany o polityczne plany, Adam Szłapka stwierdził: "Chciałbym zwycięstwa w maju 2020 roku kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta i chciałbym, żeby kolejne wybory parlamentarne, które - mam nadzieję - odbędą się wcześniej niż w 2023 roku, były wygrane przez jeszcze szerszą formułę Koalicji Obywatelskiej".

Polityk ujawnił również, że w pierwszym kwartale przyszłego roku odbędzie się kolejna konwencja Nowoczesnej, "która zmieni statut i zrobi nowe wybory władz" partii.

Potwierdził równocześnie, że wystartuje wówczas w wyborach na przewodniczącego ugrupowania.

Posłuchaj rozmowy Marcina Zaborskiego z Adamem Szłapką:

Marcin Zaborski, RMF FM: Ile lat skończy pan 6 grudnia?

Adam Szłapka, Nowoczesna: 35.

Wie pan, co to znaczy?

Wiem.

Artykuł 127 Konstytucji, który mówi, że...?

Jest cenzus wiekowy ubiegania się o urząd prezydenta i jak się ma przynajmniej 35 lat, to można...

...startować w wyborach prezydenckich.

Ale też od 5 lat mogę być senatorem. To jeszcze o niczym nie świadczy.

Jako nowy szef Nowoczesnej podejmie się pan startu w wyborach prezydenckich?

Jestem zobowiązany uchwałą konwencji Nowoczesnej do tego, żeby przedstawić takie oto stanowisko, że Nowoczesna będzie dyskutować o tym na najbliższym posiedzeniu Rady Krajowej. Wtedy podejmiemy decyzję, czy Nowoczesna wystawi swojego kandydata, czy ewentualnie kogoś poprze.

Na razie nikt się u was nie wyrywa szczególnie do tego, żeby startować. Jeśli działacze Nowoczesnej powiedzą: "Adam, musisz", powie pan "nie" swoim przyjaciołom z partii?

Uważam, że wybory prezydenckie w maju 2020 roku są do wygrania dla opozycji. To mówią bardzo wyraźnie wyniki do Senatu i wyniki do Sejmu.

To skoro są do wygrania, to nic prostszego - proszę startować.

Uważam, że należy do tego podejść bardzo profesjonalnie i bardzo, bardzo poważnie. Trzeba się do tego bardzo dobrze przygotować. Trzeba być bardzo dobrym kandydatem.

Pan byłby bardzo dobrym kandydatem?

Wydaje mi się, że ja nie byłbym takim kandydatem, który byłby w stanie wygrać te wybory - mówiąc zupełnie poważnie. Nowoczesna z całą mocą - jak już wyłonimy wspólnego kandydata...

Pan widzi w Nowoczesnej - wśród swoich kolegów, koleżanek, przyjaciół, przyjaciółek - kogoś takiego, kto mógłby te wybory wygrać?

Będziemy o tym dyskutować na Radzie Krajowej...

Ale czy pan widzi?

To jest coś zupełnie innego. Czy ja widzę wśród członków, czy ja widzę wśród np. byłych członków, także samorządowców...

Ryszarda Petru może wystawicie?

...albo wśród tych osób, które są w środowisku Nowoczesnej - bo Nowoczesna...

Jest taki ktoś?

Będziemy o tym dyskutować.

Pan jeszcze tego nie wie?

Ja jestem zobowiązany do tego, żeby przedstawiać takie stanowisko, jakie podjęliśmy w uchwale partii...

Pan ma prawo do własnego zdania - nawet, jak pan jest przewodniczącym, albo tym bardziej, jeśli jest pan przewodniczącym partii.

Moje zdanie jest takie, że uważam, że do wyborów prezydenckich należy podejść bardzo poważnie, oprzeć się na rzetelnych badaniach i znaleźć takiego kandydata, który będzie miał szansę te wybory wygrać. O tym powinniśmy rozmawiać.

Na razie pan mówi, że pan chce rozmawiać z liderami Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej. Zapowiadał pan, że to będzie rozmowa o formule prawyborów. O czym pan konkretnie chce rozmawiać?

Zapowiadałem... kiedy?

Choćby dziś rano mówił pan o tym.

Na razie jest dyskusja w Platformie Obywatelskiej...

I co by pan chciał zmienić w ramach prawyborów?

To jest dyskusja w ramach Platformy Obywatelskiej. Platforma Obywatelska będzie podejmowała decyzję, ale...

A pan chce prawyborów w Koalicji Obywatelskiej? 

W ramach Koalicji Obywatelskiej są 4 ugrupowania polityczne. Oczywiście, największym z tych ugrupowań politycznych jest Platforma Obywatelska. Platforma ma największą odpowiedzialność na swoich barkach, jeśli chodzi o...

Do tej pory nie rozmawialiście o tym, jak miałoby wyglądać wyłanianie wspólnego kandydata Koalicji Obywatelskiej?

Rozmawiamy cały czas. Jeszcze Zieloni są przed tą decyzją, też liderzy Zielonych mówili o tym, że będą podejmować (decyzję) na swoim spotkaniu Rady Krajowej. Inicjatywa Polska też o tym mówi. Uważam, że jak najszybciej powinniśmy usiąść i znaleźć takiego kandydata, który będzie reprezentował całą Koalicję Obywatelską.

Tak, ale jak pan mówi: "za chwilę będziemy rozmawiać, może te prawybory będą miały charakter trochę szerszy" - to co pan ma dokładnie na myśli? Tak pan mówił rano w telewizji.

Mam na myśli to... Inaczej: mówimy o prawyborach w Platformie Obywatelskiej. Ja uważam, że Platforma podejmie swoją decyzję...

To wiemy, ale co pan ma na myśli, mówiąc o trochę szerszym charakterze prawyborów?

Rozmawialiśmy na klubie Koalicji Obywatelskiej o tym, żeby rozszerzyć formułę prawyborów.

W jaki sposób?

Zrobić wspólne spotkanie Rad Krajowych tych ugrupowań - mieliśmy taką formułę już do tej pory. To wszystko jest oczywiście otwarte.

Jest zainteresowanie ze strony Platformy Obywatelskiej, żeby rzeczywiście tak to wyglądało?

Tak, na klubie mówił o tym np. Borys Budka.

Czyli żeby ten wybór: Jaśkowiak - Kidawa-Błońska był dokonywany nie tylko przez działaczy PO?

Mamy formułę Koalicji Obywatelskiej. To jest formuła 4 partii, które budują Koalicję Obywatelską...

Jak miałaby wyglądać ta poszerzona formuła prawyborów w Koalicji Obywatelskiej?

Ja przed chwilą to dokładnie wytłumaczyłem.

Wydaje mi się, że nie do końca - ja przynajmniej nie do końca rozumiem, być może też część naszych słuchaczy. Proszę nam to wyjaśnić.

Mamy uchwałę konwencji Nowoczesnej, że na najbliższym posiedzeniu Rady Krajowej Nowoczesna będzie dyskutować o tym, czy wystawić swojego kandydata, czy poprzeć jakiegoś innego kandydata...

To nie ma nic wspólnego z poszerzeniem formuły prawyborów.

W Platformie trwają prawybory. Jest jeszcze decyzja partii Zielonych, jest jeszcze decyzja Inicjatywy Polska. Czy będziemy rozszerzać te prawybory, czy nie - to jest jeszcze kwestia otwarta. Na razie takiej formuły nie ma.

Taki model, w którym obok kandydatów Platformy pojawia się np. kandydat Nowoczesnej - i wtedy dokonujecie wyboru kandydata na prezydenta?

Jeżeli PO wyłoniłaby w prawyborach sama swojego kandydata, a Nowoczesna zgłosiłaby swojego kandydata decyzją Rady Krajowej, to wtedy byśmy rozmawiali, który z tych kandydatów jest lepszy.

Czy wybrać jednego z nich?

Tak. Natomiast uważam, że dzisiaj największa odpowiedzialność w ramach Koalicji Obywatelskiej leży po stronie największego koalicjanta, czyli Platformy Obywatelskiej.

Panie przewodniczący, to pan negocjował kilka miesięcy temu połączenie Nowoczesnej z Platformą Obywatelską?

Nie negocjowałem niczego takiego.

Były medialne doniesienia o tym, że są rozmowy posłów: Szłapki i Witczaka. Nie ma w tym krzty prawdy?

W (doniesieniach o - przyp. RMF) rozmowach posłów Szłapki i Witczaka nie ma krzty prawdy.

Nie było rozmów o tym, żeby połączyć te ugrupowania...

Nie było.

...choć politycy Nowoczesnej przyznają, że takie plany były?

Nie było takich planów. Rozmawialiśmy o połączeniu klubów - co faktycznie nastąpiło - i o powrocie do idei Koalicji Obywatelskiej, która funkcjonowała w wyborach samorządowych.

A pan jest zwolennikiem połączenia Nowoczesnej z Platformą Obywatelską?

Nie, ja jestem zwolennikiem Koalicji Obywatelskiej jako szerszej formuły współpracy - mamy wtedy szansę grać jako szersza formuła polityczna.

Ale jest jakiś pomysł w programie Platformy Obywatelskiej, którego by Nowoczesna nie poparła dzisiaj?

My na razie mamy program Koalicji Obywatelskiej, na który się wspólnie zgodziliśmy...

Tak, ale czy Platforma ma taki pomysł, którego wy absolutnie byście nie poparli - (bo) tak bardzo się różnicie?

Pewnie są pomysły Nowoczesnej, których by Platforma nie poparła - tak bym to powiedział. 

Jest dzisiaj sens działania odrębnych partii?

Uważam, że tak. Uważam, że w Polsce jest zapotrzebowanie na ugrupowanie liberalne - i liberalne gospodarczo, i liberalne społecznie - takie, jakim jest Nowoczesna.

To za chwilę o tym porozmawiamy - a teraz jeszcze jedno pytanie, pozwoli pan, na koniec tej części rozmowy. Bronisław Komorowski czy Ryszard Petru? Który z byłych pana szefów jest dla pana wzorem przywódcy w polityce?

Tadeusz Mazowiecki.

To żaden z tych, których wymieniłem.

Ale jeżeli pan pyta mnie o wzór przywództwa w polityce...

I pan chce być jako przewodniczący Nowoczesnej jak Tadeusz Mazowiecki?

Chciałbym, żeby w życiu publicznym było jak najwięcej takich osób jak Tadeusz Mazowiecki.