Na zimowych igrzyskach w Mediolanie i Cortinie mieszkanie, które wynajęli członkowie izraelskiej drużyny bobslejowej, zostało okradzione. Poinformował o tym pilot zespołu. "Skradziono walizki, buty, sprzęt, paszporty" - przekazał AJ Edelman. Sportowcy byli wówczas na treningu - podaje NBC News.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

AJ Edelman opisał cały incydent w serii postów na platformie X. Izraelski pilot bobsleja przekazał, że do włamanie doszło w apartamencie, z którego on i kilku innych olimpijczyków korzystało w trakcie ostatnich przygotowań do startu w Mediolanie i Cortinie. Do włamania doszło w sobotę. Wśród skradzionych rzeczy znalazły się paszporty oraz przedmioty o wartości "tysięcy dolarów".

"To tak rażące naruszenie - skradziono walizki, buty, sprzęt, paszporty, a chłopcy od razu wrócili do treningu. Naprawdę wierzę, że ta drużyna uosabia izraelskiego ducha" - stwierdził Edelman.

Były skeletonista dodał, że drużyna kontynuowała treningi w sobotę, mimo rozpoczęcia policyjnego śledztwa.

Niektórzy członkowie zespołu wciąż nie dotarli jeszcze do Włoch i pozostają w bazie treningowej, której lokalizacja nie została ujawniona ze względów bezpieczeństwa. 

Historyczny start Izraela w bobslejach

Izrael po raz pierwszy wystąpi w bobslejach na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Drużyna uzyskała kwalifikację dzięki rezygnacji Wielkiej Brytanii z jednego z miejsc startowych. W dwójkach bobslejowych AJ Edelman wystartuje z Menachemem Chenem, a w czwórkach do zespołu dołączą Ward Fawarseh i Omer Katz.

Dla Izraela to historyczny moment - Edelman jest pierwszym ortodoksyjnym Żydem, który reprezentował kraj na zimowych igrzyskach, a Ward Fawarseh może zostać pierwszym olimpijczykiem z grupy Druze. Oficjalne treningi bobslejowe w Cortinie d’Ampezzo rozpoczną się już w czwartek.

Bojkoty i gwizdy

Udział Izraela w igrzyskach odbywa się w wyjątkowo napiętej atmosferze. Obecność izraelskich sportowców na arenie międzynarodowej spotyka się z bojkotami, zakazami i krytyką w związku z trwającym konfliktem w Strefie Gazy. Według tamtejszego ministerstwa zdrowia, w wyniku działań wojennych zginęło już ponad 71 800 Palestyńczyków, a region został poważnie zniszczony.

Komitet Olimpijski Izraela nie skomentował jeszcze sprawy kradzieży. Zespół jednak nie zamierza rezygnować z udziału w igrzyskach i kontynuuje przygotowania.