Jerzy Janowicz przegrał z Hiszpanem Rafaelem Nadalem 6:7 (6-8), 4:6 w trzeciej rundzie (1/8 finału) turnieju tenisowego ATP Masters 1000 na twardych kortach w Montrealu. Polak walczył jak równy z równym - w pierwszej partii miał trzy piłki setowe, ale ostatecznie to słynny Hiszpan okazał się lepszy. Wcześniej Polak pokonał po trzysetowych bojach Francuza Juliena Benneteau oraz Kanadyjczyka Franka Dancevica.

​Turniej ATP w Montrealu: Janowicz awansował do drugiej rundy

Jerzy Janowicz wygrał z niżej notowanym Francuzem Julienem Benneteau 3:6, 6:3, 7:5 w pierwszej rundzie turnieju ATP Masters 1000 na twardych kortach w Montrealu (pula nagród 2,887 mln dolarów). czytaj więcej

W czwartek po raz pierwszy w karierze spotkał się z jednym z najbardziej utytułowanych tenisistów ostatnich lat. Podobnie jak wcześniej ze Szwajcarem Rogerem Federerem czy Brytyjczykiem Andym Murrayem, walczył dzielnie, ale ze zwycięstwa cieszył się bardziej doświadczony rywal.

27-letni zawodnik z Majorki, w Montrealu rozstawiony z czwórką, wygrał 57 turniejów ATP, w tym 12 wielkoszlemowych (ośmiokrotnie na kortach ziemnych w Paryżu) i zarobił ponad 55 mln dolarów. Dorobek łodzianina jest znacznie skromniejszy: nie zwyciężył w żadnej imprezie ATP, jego życiowym sukcesem był półfinał tegorocznego Wimbledonu, a zarobki sięgnęły 1,79 mln dolarów. Na korcie tej różnicy nie było widać.

Początek spotkania przebiegał zgodnie z regułą własnego serwisu. W 10. gemie Polak obronił trzy setbole i doprowadził do 5:5, a chwilę później grający w czapeczce na głowie łodzianin przełamał podanie Hiszpana i wyszedł na 6:5. Nadal odrobił stratę w kolejnym gemie, a Janowicz mu w tym pomógł, psując m.in. łatwy wydawałoby się smecz.

W tie-breaku Polak odskoczył na 5:2, ale rywal z Majorki szybko wyrównał, a decydujący punkt zdobył po nieudanym dropszocie Janowicza. 8-6 dla Nadala.

Początek drugiej partii przyniósł kryzys wracającego na korty po półtoramiesięcznej przerwie Hiszpana. Szybko zrobiło się 3:0 dla Polaka, ale bardziej doświadczony przeciwnik szybko się otrząsnął i wyrównał. W dziewiątym gemie przełamał podanie Janowicza, a w kolejnym przypieczętował zwycięstwo. 6:4 i 2:0 dla Hiszpana.

Za występ w trzeciej rundzie Polak otrzyma 35 660 dolarów i 90 pkt do rankingu ATP. Dzięki temu awansuje prawdopodobnie na 14., najwyższą w karierze, pozycję w klasyfikacji tenisistów.