Eryk Goczał zajął piąte miejsce na 12. etapie Rajdu Dakar. Tuż za nim uplasował się jego ojciec, Marek Goczał. Zwycięzcą etapu został Nasser Al-Attiyah z Kataru, jadący Dacią, który umocnił się na pozycji lidera rajdu. Wśród motocyklistów najszybszy był Amerykanin Ricky Brabec (Honda), obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

  • Eryk Goczał zajął 5. miejsce na 12. etapie Rajdu Dakar, tuż za nim uplasował się jego tata Marek Goczał.
  • Etap wygrał Nasser Al-Attiyah z Kataru, jadący Dacią, umacniając się na pozycji lidera rajdu.
  • Wśród motocyklistów najlepszy był Amerykanin Ricky Brabec (Honda), który objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
  • Eryk Goczał, jadący z pilotem Szymonem Gospodarczykiem, jest objawieniem rajdu - wcześniej wygrał etap i wielokrotnie był w czołowej "10".  
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Jadący z doświadczonym pilotem Szymonem Gospodarczykiem 21-letni Eryk Goczał jest objawieniem rajdu. Już wcześniej wygrał jeden z etapów, kilkakrotnie przyjeżdżał w czołowej "10", a w zajęciu wysokiego miejsca w klasyfikacji generalnej przeszkodziły mu problemy techniczne samochodu.

W piątek kolejny raz okazał się najlepszy w ekipie Energylandii. Od utytułowanego Katarczyka był wolniejszy o 3.55. Marek Goczał i Maciej Marton stracili do Eryka 1.18, a Michał Goczał z hiszpańskim pilotem Diego Ortegą otrzymali półgodzinną karę i jeśli ta decyzja zostanie utrzymana, to ukończą etap na odległym miejscu.

Przed ostatnim, krótkim etapem wokół Janbu, niemal pewny szóstego zwycięstwa w karierze, ale pierwszego za kierownicą Dacii, może się czuć Al-Attiyah, który w klasyfikacji generalnej ma bezpieczną przewagę 15.02 nad Hiszpanem Nanim Romą (Ford). Najwyżej z polskich załóg, na 13. miejscu, sklasyfikowani są Marek Goczał z Martonem.

Wielką klasę pokazał w piątek Brabec. Amerykanin zaatakował prowadzącego w rajdzie Argentyńczyka Luciano Benavidesa (KTM) i ma teraz nad nim 3.20 przewagi, której nie powinien już stracić na ostatnim, krótkim odcinku. Jeśli tak będzie, wygra Dakar po raz trzeci.

Konrad Dąbrowski (KTM) był na etapie 21. ze stratą 40.27 do Brabeca. W klasyfikacji generalnej Polak utrzymał 13. pozycję, pozostał też czwarty w klasie Rally 2.

Piątkowy etap prowadził z Al Henakiyah do Janbu i liczył 720 km, z czego 311 to odcinek specjalny. Rajd zakończy się w sobotę krótkim odcinkiem wokół Janbu, gdzie 3 stycznia się rozpoczął.