Polskie siatkarki przegrały w amerykańskim Lincolnie z Turcją 0: 3 (21:25, 17:25, 23:25) w swoim trzecim spotkaniu Ligi Narodów. Podopieczne Jacka Nawrockiego pierwszy turniej zakończyły z jednym zwycięstwem – nad Włochami 3:2.

To był najsłabszy mecz w wykonaniu biało-czerwonych podczas pierwszego turnieju w Lincolnie. Odmłodzona reprezentacja Turcji zanotowała bardzo udany start w Lidze Narodów - wcześniej pokonała Włoszki 3:0 i Stany Zjednoczone 3:2.

Polki w pierwszym secie popełniały bardzo dużo błędów, ale i tak grały skuteczniej niż rywalki. Nie zawodziła Agnieszka Kąkolewska, przebłyski miała Malwina Smarzek. Wyrównana walka trwała do stanu 20:20. W końcówce pierwszoplanową rolę odegrała rezerwowa tureckiego zespołu 18-letnia Ebrar Karakurt, która nie myliła się w ataku. Biało-czerwone z kolei miały ogromne kłopoty ze skończeniem akcji.

Drugi set był bardzo jednostronnym widowiskiem. Na pierwszą przerwę techniczną siatkarki Turcji schodziły już z sześciopunktową przewagą (8:2). Polki miały spore kłopoty z przyjęciem zagrywki, co przełożyło się na słabą skuteczność. Podopieczne Giovanniego Guidettiego wygrywały już 18:7, ale zwolniły tempo, a Polki zmniejszyły straty.

Podopieczne Nawrockiego wróciły do gry w kolejnej odsłonie i miały dużą szansę na przedłużenie spotkania. Początkowo prowadziły różnicą trzech-czterech punktów, ale po dość szczęśliwym asie serwisowym Kubry Caliskan był remis 19:19. W decydujących fragmentach seta atakująca z drugiej linii Natalia Mędrzyk trafiła w blok, a po chwili Polki wygrały akcję, lecz Gabriela Polańska dotknęła siatki. Biało-czerwone wybroniły pierwszego meczbola, ale przy stanie 24:23 Seyma Ercan przełamała ręce polskich siatkarek.

Polska z jednym zwycięstwem (nad Włoszkami 3:2) oraz dwoma porażkami (1:3 z USA i 0:3 z Turcją) zakończyła pierwszy turniej. Reprezentacja teraz przeniesie się ze Stanów Zjednoczonych do Makau, gdzie od wtorku będzie rywalizować z Chinami, Serbią i Tajlandią.

Liga Narodów to nowe rozgrywki, które zastąpiły dotychczasowy cykl World Grand Prix. Bierze w niej udział 16 reprezentacji, każda z nich wystąpi w pięciu turniejach i w fazie zasadniczej rozegra 15 spotkań. Do turnieju finałowego awansuje najlepsza piątka klasyfikacji generalnej, a stawkę drużyn uzupełni gospodarz - Chiny.

Polska - Turcja 0:3 (21:25, 17:25, 23:25)

Polska: Marlena Pleśnierowicz, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Natalia Mędrzyk, Malwina Smarzek, Agata Witkowska (libero) - Gabriela Polańska, Martyna Łukasik, Julia Nowicka, Emilia Mucha, Julia Twardowska.

Turcja: Cansu Ozbay, Eda Erdem, Zehra Gunes, Seyma Ercan, Meliha Ismailoglu, Meryem Boz, Simge Sebnem (libero) - Ebrar Karakurt, Gamze Alikaya, Kubra Caliskan.

(m)