Kamil Stoch jest obecnie o krok przed resztą stawki, co czyni go głównym faworytem Turnieju Czterech Skoczni - uważa austriacki narciarz Andreas Goldberger. Impreza rozpocznie się dziś kwalifikacjami w Oberstdorfie.

Obecnie dla mnie najlepszy jest Kamil Stoch. Jeszcze nigdy nie widziałem go tak dobrze skaczącego przy wietrze w plecy, jak ostatnio w Pucharze Świata w Engelbergu. Jest o krok przed resztą stawki, ma nad wszystkimi lekką przewagę - uważa słynny przed laty narciarz.

Za liderem Pucharu Świata Goldberger ustawił w jednym szeregu Austriaka Gregora Schlierenzauera, Norwega Andersa Bardala oraz Niemców Severina Freunda, Andreasa Wellingera i Richarda Freitaga.

Jak podkreślił w wywiadzie dla niemieckich mediów, z jego rodaków, którzy w poprzednich latach dominowali na skoczniach, gdzieś uleciała moc, a Schlierenzauerowi, triumfatorowi dwóch poprzednich edycji TCS, brakuje regularności. Słabiej spisują się też Andreas Kofler i Wolfgang Loitzl. Po upadku w Titisee-Neustadt niepewna jest forma Thomasa Morgensterna.

(abs)