Tomasz Trela mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, że prezydent Karol Nawrocki "szuka gruntu", by zawetować ustawę ws. programu SAFE. Miałoby o tym świadczyć jego wystąpienie w trakcie środowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, a także "wściekłość polityków PiS", jaką zdaniem Treli mieli oni okazać na połączonych komisjach obrony narodowej i finansów publicznych.
Gość Magdy Sakowskiej nie chciał powiedzieć, jaki będzie plan B rządu, jeśli do weta dojdzie, ale stwierdził, że rząd nad nim pracuje.
Jego zdaniem wątpliwości PiS-u ws. programu SAFE wynikają ze złośliwości politycznej i tego, "co powie Donald Trump, skoro my gros z tych pieniędzy chcemy przeznaczyć na inwestycje w przemysł polski, a nie będziemy np. kupować sprzętu w Stanach Zjednoczonych". Sugeruję, że oni (PiS) boją się Donalda Trumpa i są wyznawcami trumpizmu, i co powie Donald Trump, oni traktują jako prawdę objawioną - powiedział Trela.
Poseł Lewicy uważa, że Amerykanie chcieliby nas sobie podporządkować. Jako dowód przedstawił wypowiedź ambasadora Toma Rose’a, który stwierdził, iż zrywa kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Zdaniem Treli, miał to być dla nas bodziec do zmiany marszałka.
Nie z nami te numery, nikt nam nie będzie dyktował, kto jest marszałkiem polskiego Sejmu - zapewnił.
Włodzimierz Czarzasty nie może dzisiaj złożyć ankiety bezpieczeństwa, ponieważ przepisy mu tego zabraniają - przekonywał Tomasz Trela.
Temat marszałka Czarzastego i jego kontaktów z pewną Rosjanką wzbudził w ostatnich dniach gorącą dyskusję.
Automatycznie pojawiło się pytanie o przysługujący mu dostęp do informacji niejawnych.
Marszałek z mocy ustawy ma dostęp do najważniejszych dokumentów państwowych i nawet gdyby chciał, to agencja bezpieczeństwa żadnej ankiety od marszałka Czarzastego by nie przyjęła, bo nie może, bo to jest sprzeczne z przepisami prawa - tłumaczył gość RMF FM.
Magda Sakowska pytała go, czy Lewicy nie jest na rękę konflikt z prezydentem?
My nigdy nogi nie odstawialiśmy - odpowiedział Trela. Pan marszałek Czarzasty zwołaniem RBN-u w jego sprawie został wywołany i zaczepiony - dodał.
Wiem, że gdyby było coś nie tak związane z drugą osobą w państwie (Włodzimierzem Czarzastym - red.), na pewno reakcja służb by była, natomiast takiej sytuacji absolutnie nie ma - podsumował.
W Popołudniowej rozmowie w RMF FM pojawił się także wątek układów w koalicji rządzącej.
Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powinna zostać wicepremierem?
Myślę, że to jest rozważane przez pana premiera, ale chyba najpierw pani przewodnicząca powinna uporządkować sytuację w Polsce 2050, bo wybory się zakończyły, ale konflikty się nie zakończyły - powiedział poseł Lewicy Tomasz Trela.
Lewica nie ma nic przeciwko temu - zaznaczył.
Prowadząca rozmowę Magda Sakowska zapytała, czy Lewica ufa PSL-owi?
Jeżeli chodzi o koalicję i współpracę, to jest stabilny i przewidywalny koalicjant. Trudny w niektórych sprawach, jeśli chodzi o agendę lewicową, ale jak się na coś umówi, to dotrzymuje słowa - odpowiedział Trela.
Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.