37-letni obywatel Turcji podejrzany o spowodowanie sobotniego wypadku w Zielonce (woj. mazowieckie) tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. W tragicznym zdarzeniu zginęły dwie osoby, trzecia walczy o życie.
- Bądź na bieżąco. Jeszcze więcej informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
"Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy wobec podejrzanego o spowodowanie wypadku w Zielonce w dniu 6 czerwca 2026 r." - poinformowała we wtorek na platformie X Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
Do wypadku doszło w sobotę w Zielonce (woj. mazowieckie) na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego z ul. Szwoleżerów. Według relacji prokuratury kierujący Hondą 37-letni obywatel Turcji Bayram A. podjął manewr zawracania, stojąc na prawym skrajnym pasie dwujezdniowej ul. Piłsudskiego. Kiedy przekraczał lewy pas, uderzyło w niego wjeżdżające na skrzyżowanie i mające zielone światło Audi. W wyniku zderzenia Audi uderzyło w słup sygnalizacji świetlnej.
Według relacji prokuratury Audi po uderzeniu w sygnalizator rozpadło się na dwie duże i szereg mniejszych części. Zderzenie aut było tak silne, że mniejsze fragmenty Audi przeleciały w stronę drugiej jezdni ul. Piłsudskiego i uderzyły w znajdujące się na niej pojazdy.
Audi, oprócz kierowcy, podróżowało dwóch pasażerów. Dwie osoby z tego samochodu zmarły tego samego dnia po przetransportowaniu ich do szpitali i udzieleniu pomocy medycznej. Jedna odniosła obrażenia skutkujące chorobą realnie zagrażającą życiu. Kierujący Hondą został zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu. Badanie wykazało, że był trzeźwy.
Śledztwo w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie.
8 czerwca 2026 r. przeprowadzono czynności z podejrzanym o spowodowanie wypadku i zdecydowano o skierowaniu wniosku do Sądu Rejonowego w Wołominie o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania - podała w poniedziałek w komunikacie rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros. Prokurator zawnioskował o tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Bayram A. będzie odpowiadał za naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Prok. Staros tłumaczyła, że chodzi o niezachowanie szczególnej ostrożności, niewłaściwą obserwację drogi, niedostosowanie techniki i taktyki jazdy do panujących warunków, zmianę pasa jazdy wbrew nadawanym dla jego pasa sygnałom świetlnym i doprowadzeniu do zderzenia pojazdów. Wskutek czego doszło do zgonu dwóch osób znajdujących się w pojeździe marki Audi, a trzecia osoba z tego pojazdu doznała obrażeń skutkujących chorobą realnie zagrażającą życiu, natomiast pięć osób znajdujących się w pojazdach na drugiej jezdni ul. Piłsudskiego zostało narażonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia - zaznaczyła.
37-latek nie ustosunkował się do pytania, czy przyznaje się do popełnienia zarzuconego mu czynu, i odmówił składania wyjaśnień. Mężczyźnie grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.


