W tunelu wzdłuż Wisłostrady w Warszawie pojawi się odcinkowy pomiar prędkości. Stołeczny Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na montaż nowego systemu, który ma skutecznie zniechęcić kierowców do łamania przepisów. Zmiany obejmą także demontaż kilku dotychczasowych fotoradarów.

  • Bądź na bieżąco. Najnowsze informacje z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.

Stołeczny Zarząd Dróg Miejskich poinformował o ogłoszeniu przetargu na montaż odcinkowego pomiaru prędkości w tunelu wzdłuż Wisłostrady. Nowy system ma zwiększyć bezpieczeństwo i ograniczyć przypadki nadmiernej prędkości na tym odcinku. 

„Koniec ze zbyt szybką jazdą tunelem Wisłostrady. Niedługo kierowcy zastanowią się dwa razy, zanim wcisną w nim gaz do dechy” – przekazali przedstawiciele ZDM w mediach społecznościowych.

Statystyki nie pozostawiają złudzeń

Według pomiarów z 2018 roku jedynie niewielki odsetek kierowców przestrzega obowiązującego w tunelu ograniczenia prędkości do 50 km/h. 

Aż 15 procent z nich przekraczało prędkość 86-88 km/h, a rekordzista osiągnął niemal 174 km/h

„Skoro znaki nie starczają, sięgamy po rozwiązania, które zmuszą piratów drogowych do bezpiecznej jazdy. Jeśli nie zwolnią, spotka ich kara” – podkreślają stołeczni urzędnicy.

Zmiany w lokalizacji fotoradarów

W związku z planowaną instalacją odcinkowego pomiaru prędkości, fotoradar w rejonie ulicy Karowej zostanie zdemontowany. Był to warunek zgody Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego na nowe rozwiązanie w tunelu. 

Urządzenie zostanie przeniesione na ulicę Wóycickiego. ZDM zapowiedział również demontaż fotoradarów na Moście Poniatowskiego, gdzie również planowany jest odcinkowy pomiar prędkości.

Urzędnicy nie wykluczają, że po wdrożeniu nowego systemu, limit prędkości w tunelu Wisłostrady zostanie zweryfikowany.