Awaria kotła w elektrociepłowni powoduje, że w Gdańsku i Sopocie jest dostarczane około 15 proc. mniej ciepła w sieci. "Sytuacja po awarii w elektrociepłowni jest obecnie stabilna" - informuje Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Sytuację w terenie sprawdził trójmiejski reporter RMF FM Stanisław Pawłowski.
Wielu mieszkańców przyznaje, że nie odczuli w nocy różnicy, jednak są też głosy, że faktycznie temperatura w mieszkaniach spadła.
Koleżanka mieszkająca na Strzyży ma troszeczkę zimniej w mieszkaniu. Nawet proponowałam jej nocleg, ale okazało się, że jeszcze jest na tyle ciepło, że nie trzeba - powiedziała rozmówczyni naszego reportera.
Miasto działa w trybie oszczędzania ciepła. Niemal wszystkie szkoły mają odwołane lekcje, nie działają miejskie pływalnie.
Część urzędników także zostanie wysłana na pracę zdalną - powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. W budynku urzędu miejskiego także obniżymy temperaturę, żeby zachować się solidarnie i żeby to ciepło mogło służyć innym mieszkańcom naszego miasta - dodała.
Sytuacja po awarii w elektrociepłowni w Gdańsku jest stabilna - poinformowała we wtorek rzeczniczka Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, Jadwiga Grabowska. Spółka zapewnia, że dokłada wszelkich starań, by temperatura w mieszkaniach nie spadła poniżej 15 stopni Celsjusza.
Do awarii jednego z kotłów gdańskiej elektrociepłowni doszło w poniedziałek. Problem dotyczy mieszkańców dzielnic: Żabianka, Oliwa (wschodnia część), Strzyża, Stogi (południowa część), Śródmieście, Orunia-Św. Wojciech-Lipce (północna część), Orunia Górna-Gdańsk Południe oraz całego Sopotu.
GPEC umożliwił mieszkańcom Gdańska i Sopotu wypożyczenie grzejników i farelek. We wtorek i środę będzie można je odebrać w godzinach 7.00-20.00 w dwóch lokalizacjach Grupy GPEC w Gdańsku: przy ul. Słowackiego 159B i przy ul. Miałki Szlak 44. Aby wypożyczyć grzejniki, należy wcześniej zadzwonić pod nr telefonu: 58-52-43-580.
Naprawa awarii ma zakończyć się w środę, 4 lutego.
We wtorek rano w Gdańsku było -15 stopni.


