12-letniego chłopca, tonącego w jeziorze Przywidzkim na Pomorzu, udało się wydobyć z wody. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał go do szpitala.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Około godziny 13:20 strażacy otrzymali zgłoszenie o tonącym 12-letnim chłopcu w jeziorze Przywidzkim przy ul. Jeziornej w Przywidzu (pow. gdański).
Grupa chłopców kąpała się w jeziorze. W pewnym momencie jeden z nich zniknął z pola widzenia kolegów. Zadzwonili po pomoc. Chłopiec został wyciągnięty z wody, następnie prowadzono jego resuscytację. Po przywróceniu funkcji życiowych śmigłowcem LPR został przetransportowany do szpitala w Gdańsku. Teraz ustalamy dokładne okoliczności tego zdarzenia - mówi RMF FM asp. Karol Kościuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim.
Na miejsce zadysponowano cztery samochody pożarnicze z Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Gdańska.


