RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Amstaff zaatakował kobietę i jej psa. Szybka reakcja mieszkańca uratowała jej życie

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 9 marca 2026 (13:43)

W gminie Nowa Wieś Lęborska (Pomorskie) doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem agresywnego psa. Dzięki szybkiej i odważnej reakcji jednego z mieszkańców, udało się zapobiec tragedii.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

W zeszły wtorek (3 marca) w godzinach popołudniowych w gminie Nowa Wieś Lęborska (Pomorskie), amstaff przedostał się przez ogrodzenie prywatnej posesji i zaatakował 68-letnią kobietę spacerującą z małym psem. 

Zwierzę dotkliwie pogryzło psa kobiety, a następnie zacisnęło szczękę na dłoni 68-latki, gdy próbowała ochronić swojego pupila.

Szybka reakcja uratowała życie

Na miejscu zdarzenia przypadkowo pojawił się mieszkaniec gminy, pan Paweł. Widząc niebezpieczną sytuację, natychmiast zareagował. 

"Pan Paweł nie bacząc na ryzyko, zareagował natychmiast. Z bagażnika auta wyjął łopatę i odpędził nią amstaffa od poszkodowanej"- informują policjanci.  

W tym czasie inna kobieta zadzwoniła na numer alarmowy. Dzięki ich szybkiej reakcji, 68-latka i jej pies otrzymali niezbędną pomoc.

Komendant Powiatowy Policji w Lęborku osobiście podziękował panu Pawłowi za jego odwagę i bezinteresowną pomoc. 

Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie zdarzenia. Niewykluczone, że właściciel psa usłyszy zarzuty narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Policja przypomina, że brak właściwego nadzoru nad psem może prowadzić do poważnych konsekwencji, zarówno karnych, jak i cywilnych. Właściciel czworonoga może zostać zobowiązany do wypłaty wysokiego odszkodowania za wyrządzone szkody.



Źródło: RMF24
Tagi: amstaff

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: