Służby ratunkowe wznowiły w środę rano akcję poszukiwawczą na jeziorze w okolicach miejscowości Banie w powiecie gryfińskim. We wtorek wieczorem pod dwoma mężczyznami załamał się lód. Jeden z nich zdołał wydostać się z wody i wezwać pomoc. Drugi wciąż jest poszukiwany.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem, kiedy dwóch mężczyzn weszło na zamarzniętą taflę jeziora w okolicach miejscowości Banie w powiecie gryfińskim (woj. zachodniopomorskie).

W pewnym momencie lód nie wytrzymał ich ciężaru i obaj wpadli do lodowatej wody. Jeden z nich, przemoknięty i wyziębiony, zdołał wydostać się o własnych siłach i natychmiast zadzwonił na numer alarmowy. Wskazał dokładne miejsce, gdzie załamał się lód.

Akcja poszukiwawcza trwała do zmroku

Na miejsce natychmiast ruszyli strażacy, którzy prowadzili akcję poszukiwawczą do zmroku, dopóki było bezpiecznie. Na lodzie pomagały im sanie lodowe, pod lodem pracowali strażacy nurkowie ze Szczecina. 

Mimo intensywnych działań, nie udało się odnaleźć zaginionego mężczyzny przed zapadnięciem nocy.

Jak informuje reporter RMF FM Stanisław Pawłowski, w środę rano, na prośbę policji, wznowiono poszukiwania. Na miejscu pojawiła się również specjalistyczna grupa sonarowa, która ma pomóc w lokalizacji zaginionego.