Jeszcze w styczniu kierowców w Katowicach czekają ważne zmiany w organizacji ruchu. Są one związane z kolejnym etapem przebudowy katowickiego węzła kolejowego – jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych w mieście. Po ponad 15 miesiącach utrudnień mieszkańcy mogą liczyć na częściowe ułatwienia, ale też muszą przygotować się na nowe zamknięcia i objazdy.

Pierwsze zmiany wejdą w życie już 23 stycznia. 

Po długim okresie zamknięcia częściowo otwarty zostanie przejazd pod jednym z najważniejszych wiaduktów w Katowicach – na ulicy Mikołowskiej. To dobra wiadomość dla kierowców, którzy od wielu miesięcy musieli korzystać z objazdów.

Ulica Mikołowska, która była najważniejszą arterią po zachodniej stronie miasta, wraca do życia. Połowa tego wiaduktu będzie funkcjonowała, cały ruch z południa dwoma pasami w kierunku do placu Wolności będzie przywrócony – informuje Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic.

Otwarcie przejazdu na Mikołowskiej to nie koniec zmian. Wraz z nim rozpoczną się prace przy wiadukcie nad ulicą św. Jana. Kierowcy, pasażerowie komunikacji miejskiej oraz piesi muszą przygotować się na nowe utrudnienia i zmiany w organizacji ruchu na tej i okolicznych ulicach.

Tydzień później, 30 stycznia, otwarty zostanie wiadukt nad ulicą Graniczną. Jednak równocześnie ruszy przebudowa wiaduktu nad ulicą Damrota, co oznacza kolejne utrudnienia dla mieszkańców. 

Przebudowa katowickiego węzła kolejowego potrwa jeszcze wiele miesięcy. Jednak, jak zapewniają przedstawiciele miasta, już niebawem liczba utrudnień powinna się zmniejszyć.

Najważniejsze to cierpliwie czekać na koniec inwestycji no i - co ważne dla kierowców – nie jeździć na pamięć.