Po trwającym ponad trzy miesiące procesie Sąd Okręgowy w Katowicach ogłosił wyrok w głośnej sprawie dotyczącej Adama K. i Patryka M., dziennikarzy znanych z TVN Turbo. Obaj zostali uniewinnieni od zarzutów zgwałcenia dwóch kobiet. Sprawa od początku budziła ogromne emocje i zainteresowanie opinii publicznej, a jej przebieg był objęty całkowitym wyłączeniem jawności.
Adam K. i Patryk M., popularni dziennikarze motoryzacyjni, zostali oskarżeni o gwałt na dwóch kobietach. Do zdarzenia miało dojść w wynajmowanym mieszkaniu w Katowicach. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Katowicach pod koniec czerwca 2025 roku, po zakończeniu dochodzenia prowadzonego przez prokuraturę. Sprawę zgłosiła koleżanka pokrzywdzonych, która pojawiła się w mieszkaniu tuż po rzekomym zdarzeniu.
Oskarżeni od początku nie przyznawali się do stawianych im zarzutów.
Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbyła się 9 września 2025 roku. Już na wczesnym etapie postępowania zarówno prokurator, jak i obrońcy oskarżonych wnioskowali o wyłączenie jawności procesu. Sąd przychylił się do tego wniosku, wydając postanowienie o całkowitym wyłączeniu jawności rozprawy 16 lipca 2025 roku. Decyzja ta miała na celu ochronę dobra osobistego wszystkich stron postępowania oraz zapewnienie prawidłowego przebiegu procesu.
W praktyce oznaczało to, że szczegóły zeznań, dowodów oraz argumentacji stron nie były dostępne dla opinii publicznej ani mediów. Informacje o przebiegu procesu i jego rezultatach przekazywane były jedynie przez oficjalnych przedstawicieli sądu oraz pełnomocników stron.
15 grudnia 2025 roku, po ponad trzech miesiącach od rozpoczęcia procesu, Sąd Okręgowy w Katowicach ogłosił wyrok uniewinniający Adama K. i Patryka M. O decyzji sądu poinformował adwokat oskarżonych, Jakub Wende, za pośrednictwem mediów społecznościowych. W swoim wpisie podkreślił, że "prawda i prawo zwyciężyły", dziękując jednocześnie zespołowi obrońców za zaangażowanie w sprawę.
Uniewinnienie dziennikarzy kończy jeden z najgłośniejszych procesów ostatnich miesięcy, który od początku budził duże zainteresowanie zarówno w środowisku medialnym, jak i wśród opinii publicznej.
W wyniku postawionych zarzutów dziennikarze zostali zawieszeni w obowiązkach zawodowych przez stację TVN. Obecnie, po uniewinnieniu, możliwy jest ich powrót do pracy, choć decyzje w tej sprawie będą zależały od polityki stacji oraz dalszych kroków samych zainteresowanych.
Wyrok uniewinniający nie kończy jednak całkowicie sprawy - możliwe są jeszcze działania ze strony prokuratury, takie jak złożenie apelacji. Na ten moment nie wiadomo, czy prokuratura zdecyduje się na taki krok.


