Na środę zaplanowano sprowadzenie do Polski 12 pacjentów. Ok. godziny 11 na podrzeszowskim lotnisku wylądował samolot LPR, którym do Polski - jak mówiła rano wojewoda - miała wrócić pierwsza tura pacjentów.
W dniu dzisiejszym 12 osób zostanie przetransportowanych ze szpitali na Węgrzech na lotnisko w Rzeszowie, a następnie karetkami pogotowia ratunkowego trafi do szpitali na terenie miasta Rzeszowa - mówiła w środę rano Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacka.
Poszkodowani w większości przypadków trafią na oddziały ortopedyczne oraz chirurgii ogólnej. Jest również pacjentka, która zostanie przetransportowana na oddział chirurgii szczękowej.
Wszystkie te osoby będą transportowane przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Dwa zespoły będą dzisiaj lądować dwukrotnie, czyli łącznie odbędą się cztery takie loty. W każdym samolocie będą transportowane trzy osoby. Karetki pogotowia ratunkowego są przygotowane do transportu. Każda z tych osób została przypisana do właściwego oddziału w jednym ze szpitali na terenie Rzeszowa.
W szpitalach na terenie Węgier wciąż pozostaje pięć osób – dwie osoby w Egerze i trzy osoby w Miszkolcu. Jedna z tych osób zostanie jeszcze w tym tygodniu wypisana i przetransportowana do Polski. Pozostałe cztery osoby, ze względu na stan zdrowia, nie mogą być obecnie transportowane. Jeżeli tylko lekarze stwierdzą, że ich stan zdrowia się poprawił, możliwe będzie przewiezienie ich do kraju.
Co z ciałami ofiar? „Robimy wszystko, by sprowadzić je do Polski”
Teresa Kubas-Hul poinformowała, że wszystkie ciała zostały już zidentyfikowane i urzędnicy wciąż czekają na dwa oficjalne dokumenty.
Robimy wszystko, aby jak najszybciej sprowadzić ciała do Polski. Będę państwa informować o podejmowanych przez nas działaniach. Wczoraj do późnych godzin nocnych prowadziliśmy rozmowy. Ja rozmawiałam z panią minister Katarzyną Kacperczyk oraz z ministrem zdrowia na Węgrzech. Nasz prokurator prowadził rozmowy z prokuratorem węgierskim - mówiła Kubas-Hul w środę rano dziennikarzom.
Robimy naprawdę wszystko, aby jak najszybciej przewieźć ciała do Polski. Jednak, tak jak już mówiłam, w pierwszej kolejności rodziny osób zmarłych zostaną poinformowane, kiedy i w jaki sposób ciało ich bliskiego zostanie przetransportowane. Dopiero w dalszej kolejności przekażę tę informację opinii publicznej.
Wypadek pielgrzymów na Węgrzech
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorje (Bośnia i Hercegowina). W wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób; wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego.