Prokuratura Okręgowa w Krakowie poinformowała o prowadzonym śledztwie przeciwko byłemu żołnierzowi Sił Zbrojnych RP, który jest podejrzany o współpracę z rosyjskim wywiadem oraz prowadzenie działań dezinformacyjnych. Mężczyzna, według ustaleń śledczych, przebywa obecnie na terytorium Federacji Rosyjskiej.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Jak wynika z czwartkowego komunikatu Prokuratury Okręgowej w Krakowie, podejrzanemu zarzuca się udział w działalności obcego wywiadu - w tym przypadku Federacji Rosyjskiej. Mężczyzna miał działać na rzecz rosyjskich służb, prowadząc dezinformację za pośrednictwem TikToka, korzystając z profilu "PolaknaDonbasie".
Według śledczych, mężczyzna rozpowszechniał on nieprawdziwe i wprowadzające w błąd informacje, których celem było wywołanie "poważnych zakłóceń w ustroju Rzeczpospolitej Polskiej". Ponadto śledczy zarzucają byłemu żołnierzowi Wojska Polskiego podjęcie służby w obcej armii.
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia, na wniosek prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Ze względu na fakt, że mężczyzna ukrywa się poza granicami kraju (prawdopodobnie na terytorium Rosji), wydano za nim list gończy.
Mężczyzna na swoim tiktokowym profilu "PolaknaDonbasie" opowiada m.in. o dołączeniu do rosyjskiej armii. W swoich wypowiedziach wzywa do zaprzestania pomocy Ukrainie, nawołuje do zmiany polityki polskich i europejskich władz na prorosyjską, a także zachęca do walki zarówno z imigrantami, jak i "niemieckimi namiestnikami, którzy rządzą w Polsce".
Pierwsze wideo Polak walczący w szeregach rosyjskiego wojska opublikował 14 kwietnia 2025 r. i od tego czasu regularnie dodaje materiały, które zbierają coraz większe zasięgi. Choć szczegóły jego służby w armii Władimira Putina nie są jasne, w ubiegłym roku twierdził, że służy na froncie zaporosko-donbaskim.


