Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) zażądał przeprowadzenia w trybie pilnym naprawy systemu wodociągów na wschodzie Ukrainy. Ostrzeżono, że jeśli to nie zostanie zrobione, 700 tys. dzieci znajdzie się tej zimy w poważnym niebezpieczeństwie.

700 tys. dzieci może znaleźć się tej zimy w poważnym niebezpieczeństwie /ALEXANDER ERMOCHENKO /PAP/EPA

Dzieciom grozi, że w czasie zimy nie będą miały dostępu do bieżącej ani gorącej wody wskutek zniszczeń w infrastrukturze, do jakich doszło w toku walk - powiedział podczas wideokonferencji dla dziennikarzy zgromadzonych w Genewie przedstawiciel UNICEF na Ukrainie William Fellows.

Wskazał na konieczność "szybkiego doprowadzenia do stanu używalności wodociągów w Ługańsku i Doniecku".

Ostrzegł, że będzie na to za późno, gdy temperatura na tych terenach spadnie zimą do minus 20, a nawet do minus 30 stopni Celsjusza.

UNICEF wystąpił z apelem o zapewnienie ekipom niosącym pomoc humanitarną bezpiecznego dostępu do stref niekontrolowanych przez rząd ukraiński, jak również o usunięcie niewybuchów oraz naprawę systemów grzewczych w regionach donieckim i ługańskim, pozostających pod kontrolą prorosyjskich separatystów.

(abs)