Źródło bliskie władzom Arabii Saudyjskiej ostrzegło, że "skoordynowany" atak Iranu na saudyjską infrastrukturę naftową może doprowadzić do zdecydowanej reakcji militarnej Rijadu – informuje agencja AFP. Dziś rano doszło do ataku dronów w pobliżu koncernu naftowego Saudi Aramco w Ras Tanura – największej rafinerii w kraju.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Armia Arabii Saudyjskiej podniosła poziom gotowości do maksymalnego - podało źródło w siłach zbrojnych tego państwa.
Dodatkowo - jak przekazało źródło agencji AFP - Rijad zaatakuje "irańskie obiekty naftowe", jeśli Teheran rozpocznie "skoordynowany atak na Aramco".
W cieniu politycznych napięć doszło do realnego zagrożenia dla jednego z najważniejszych obiektów przemysłowych na świecie. Według Saudyjskiej Agencji Prasowej, w największej w kraju rafinerii Ras Tanura miał miejsce pożar, wywołany przez odłamki z dwóch zestrzelonych dronów, które atakowały obiekt. Na szczęście, jak przekazały źródła agencji Bloomberga, pożar został szybko opanowany, jednak prace w rafinerii zostały wstrzymane.


