Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej poinformowała we wtorek o zauważonych na zdjęciach satelitarnych uszkodzeniach budynków wejściowych do podziemnych zakładów wzbogacania uranu w irańskim Natanz. MAEA podkreśla, że nie przewiduje żadnych skutków radiologicznych w związku z tym zdarzeniem.

  • MAEA potwierdziła na zdjęciach satelitarnych uszkodzenia budynków wejściowych do podziemnych zakładów wzbogacania uranu w Natanz.
  • Czym jest ośrodek w Natanz?
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

"Na podstawie najnowszych dostępnych zdjęć satelitarnych MAEA może obecnie potwierdzić pewne niedawne uszkodzenia budynków wejściowych do podziemnych irańskich zakładów wzbogacania paliwa (FEP) w Natanz. Nie przewiduje się żadnych skutków radiologicznych i nie wykryto dodatkowego wpływu na sam zakład, który został poważnie uszkodzony podczas konfliktu w czerwcu" - przekazała oenzetowska agencja we wpisie na platformie X.

W poniedziałek przedstawiciel Iranu przy MAEA Reza Nadżawi informował, że kompleks nuklearny w Natanz został trafiony w trakcie operacji wojskowej USA i Izraela.

Odnosząc się do tego, szef MAEA Rafael Grossi powiedział, że agencja nie ma żadnych informacji świadczących o uszkodzeniu tego obiektu. Dodał, że agencja jest w ograniczonym kontakcie z Iranem.

Ośrodek nuklearny w Natanz

Ośrodek nuklearny w Natanz, ok. 230 km na południe od Teheranu, to jeden z głównych kompleksów irańskiego programu nuklearnego, służący do wzbogacania uranu.

Składa się z kilku obiektów, w tym podziemnej instalacji wzbogacania paliwa oraz naziemnej instalacji pilotażowego wzbogacania paliwa. Został on uszkodzony podczas wojny między Izraelem a Iranem w czerwcu 2025 r.

W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Zaatakowana została m.in. siedziba najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia w Teheranie, który został zabity, oraz irańskie cele wojskowe, w tym obiekty nuklearne. Iran w odpowiedzi zaatakował Izrael i amerykańskie bazy w kilku krajach Bliskiego Wschodu.