Siły Izraela i USA przeprowadziły w nocy z wtorku na środę kolejną falę ataków na Iran oraz Liban. W odwecie Teheran zaatakował państwa Zatoki Perskiej, w tym Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar. Prezydent USA Donald Trump oświadczył we wtorek, że operacja przeciwko Iranowi przebiega dobrze, Teheranowi kończą się rakiety i stracił obronę powietrzną. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przekazał tego samego dnia, że mimo "wyjątkowej sytuacji", struktury państwa działają, a naród jest zjednoczony.
Departament Stanu USA poinformował w środę, że zezwolił części personelu dyplomatycznego, która nie jest niezbędna dla funkcjonowania amerykańskiej ambasady w Nikozji, na opuszczenie Cypru w związku z ostatnimi irańskimi atakami. W nocy z niedzieli na poniedziałek ulokowana na Cyprze brytyjska baza wojskowa Akrotiri została zaatakowana przez Iran - przypomniała AFP.
Wielka Brytania zapowiedziała wysłanie na wyspę okrętu wojennego, Francja - fregaty i środków obrony przeciwlotniczej. Dwie fregaty zapowiedziała również Grecja.
We wtorek późnym wieczorem w bazie wylądował brytyjski samolot transportowy. Przypuszcza się, że przywiózł sprzęt wojskowy, w tym zaawansowane systemy walki elektronicznej - podał portal In Cyprus.
Wojsko USA opublikowało zdjęcia czterech z sześciu amerykańskich żołnierzy poległych do tej pory w operacji w Iranie.


