- Bądź na bieżąco! Jeszcze więcej informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
To był dwunasty mecz tych zawodniczek i siódma wygrana Świątek.
Spotkanie od początku układało się po myśli naszej zawodniczki. Już pierwszego gema Polka zamknęła dwoma asami serwisowymi. W kolejnych wymianach wiele błędów popełniała Pegula i szybko w meczu zrobiło się 5:0. W szóstym gemie pomyłek nie wystrzegła się Świątek i honorowego gema wywalczyła Amerykanka. To jednak wszystko, na co w tym secie było stać rywalkę naszej reprezentantki. Świątek zakończyła tę partię precyzyjnym forehandem.
Nieco więcej walki można było zobaczyć w drugiej odsłonie, choć znów świetnie zaczęła Świątek, wygrywając cztery pierwsze gemy. Pegula potrafiła jednak zmotywować się do walki i wywalczyła jeszcze dwa gemy. Postawiła też Świątek trudne warunki w ósmym gemie, ale to Polka zachowała więcej zimnej krwi w decydujących akcjach.
Dla Świątek wygrana z Pegulą to przełom. Amerykanka jest bowiem pierwszą od listopada zawodniczką z najlepszej "10" rankingu WTA, którą Raszynianka pokonała.
Świątek turniej w Rzymie wygrała trzy razy - w 2021, 2022 i 2024 roku.
W obecnej edycji jest jedyną Polką, która pozostała w rywalizacji. Mecze pierwszej rundy przegrały Magdalena Fręch i Magda Linette.
Iga Świątek - Jessica Pegula 6:1, 6:2.
O godzinie 19:00 wiceliderka listy WTA Kazaszka Jelena Rybakina zagra z Ukrainką Eliną Switoliną (7.). Półfinały zaplanowano na czwartek.