Około godziny 16:30 zakończyło się spotkanie premiera Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim w sprawie programu "SAFE 0 proc.". W rozmowach w Pałacu Prezydenckim uczestniczył też prezes NBP Adam Glapiński oraz szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział po spotkaniu, że prezydent nie podjął jeszcze decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Zbigniew Bogucki powiedział po spotkaniu prezydenta z premierem, że Karol Nawrocki nie podjął jeszcze decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE. Zaznaczył, że pożyczka ma być zaciągnięta w euro i nie wiadomo, jaki będzie w przyszłości kurs tej waluty, co może spowodować, że koszty mogą się jeszcze zwiększyć. Zachwalał przy okazji projekt "SAFE 0 proc.". Jesteśmy w stanie, przy mądrym gospodarowaniu rezerwami Narodowego Banku Polskiego - bez ich uszczuplania - bezkosztowo wygenerować kwotę około 200 mld zł, by przekierować je na fundusz obronny - podkreślił Bogucki.
Bogucki poinformował, że projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych ma pozwolić na wygenerowanie ok. 200 mld zł na armię w ciągu 4-5 lat bez uszczuplania rezerw Narodowego Banku Polskiego. Projekt ten trafił we wtorek do Sejmu.
Pan premier domagał się szczegółów, dzisiaj te szczegóły dostał, zarówno w wymiarze legislacyjnym, jak i ekonomicznym. Od jutra premier może spowodować, że ta ustawa trafi pod obrady Sejmu, w następnym tygodniu są obrady Senatu - powiedział Bogucki.
Szef KPRP dodał przy tym, że środki te mają być zabezpieczone wyłącznie na wydatki obronne - niezależnie od tego, kto będzie rządził w Polsce - i nie mogą być przeznaczane na łatanie deficytu budżetowego ani inne cele. Dodał też, że Polski Fundusz Inwestycji Obronnych będzie zarządzał tymi środkami przy jednoczesnym zachowaniu nienaruszalności rezerw Narodowego Banku Polskiego.
Przypomnę, że te rezerwy Narodowego Banku Polskiego to jest około 240 miliardów euro. To jest około 5,5 razy tyle, co pożyczka, która miałaby być zaciągnięta przez Polskę, przez rząd Donalda Tuska. Z tych 240 miliardów euro około 74 miliardów euro to jest złoto - mówił, podkreślając, że nie trzeba i nie można uszczuplać tych rezerw.
Doradca prezydenta Leszek Skiba powiedział, że patronami "polskiego SAFE 0 proc." będą prezydent i premier, a w skład Rady utworzonego funduszu będą wchodzili ich przedstawiciele. Na czele Rady miałby stać minister obrony narodowej. Jak dodał, dysponentem środków będzie Bank Gospodarstwa Krajowego.
Przedstawiając szczegóły rozwiązania "polskiego SAFE 0 proc." Skiba mówił, że wielkość funduszu, którego utworzenie zakłada złożony projekt ustawy, prognozowana jest w kolejnych latach na kwotę 185 mld zł. Pieniądze te - wyjaśnił Skiba - pozbawione byłyby odsetek, gdyż byłyby wypłacane z zysku NBP.
Prezydent w ubiegłym tygodniu przedstawił propozycję alternatywy dla unijnego programu SAFE o nazwie "SAFE 0 proc.". Według zapowiedzi alternatywny program ma zagwarantować 185 mld złotych, które "nie będą wiązać się z kredytem, zmianą sytuacji w UE, będą miały potrzebną polskim siłom zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu".
W związku z propozycją prezydent zaprosił do Pałacu Prezydenckiego premiera, szefa MON oraz prezesa NBP. O wysłaniu zaproszeń do szefa rządu, wicepremiera i Adama Glapińskiego poinformował szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Na platformie X opublikował treść oficjalnego pisma, które trafiło do Donalda Tuska. "Tematem spotkania będzie propozycja Pana prezydenta, tj. ‘Polski SAFE 0 proc.’" - zaznaczono.


