Gwiazda Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec ukarana przez sąd. Jamal Musiala stracił prawo jazdy na dziewięć miesięcy po tym, jak spowodował groźny wypadek na autostradzie A8. Piłkarz pędził swoim Audi aż 194 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 120 km/h. Choć straty materialne oszacowano na 200 tysięcy euro, poszkodowani cudem doznali jedynie lekkich obrażeń.
13 kwietnia 2025 roku Jamal Musiala, 23-letni reprezentant Niemiec i zawodnik Bayernu Monachium, brał udział w groźnym wypadku na autostradzie A8 w pobliżu Monachium. Do zdarzenia doszło, kiedy Musiala wyprzedzał swoim Audi inne pojazdy z ogromną prędkością. W aucie znajdowała się również jego młodsza siostra. Rodzeństwo jechało w odwiedziny do matki.
Jak wynika z ustaleń prokuratury, w miejscu zdarzenia obowiązywało ograniczenie prędkości do 120 km/h. Musiala jechał aż 194 km/h. Podczas manewru wyprzedzania nie zauważył samochodu jadącego prawym pasem, co doprowadziło do kolizji z VW Golfem, w którym znajdowały się dwie osoby.
W wyniku zderzenia 30-letni kierowca oraz jego 26-letnia pasażerka doznali lekkich obrażeń. Szkody materialne oszacowano na około 200 000 euro. Sam Musiala natychmiast udzielił pomocy poszkodowanym i wezwał służby ratunkowe.
Sąd w Monachium pod koniec stycznia tego roku ukarał piłkarza za naruszenie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu w dwóch przypadkach. Na mocy decyzji sądu stracił on prawo jazdy, które będzie mógł odzyskać dopiero po dziewięciu miesiącach. Wysokość grzywny nie została podana do publicznej wiadomości.
Sam piłkarz wyraził skruchę i przyznał w rozmowie z niemieckimi mediami, że "jest wdzięczny, że przez jego nieuwagę nikt nie został poważnie ranny".
Jamal Musiala urodził się w Stuttgarcie, ale dzieciństwo spędził w Wielkiej Brytanii. Jego ojciec, Daniel, jest brytyjsko-nigeryjskiego pochodzenia, a matka Carolin ma korzenie niemiecko-polskie.


