Do Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku wpłynęło zawiadomienie w sprawie marki "Nowrocky". Ma to związek z używaniem znaku towarowego "R" przez firmę. W ciuchach tej firmy wielokrotnie pokazywał się Karol Nawrocki.
- Do Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku wpłynęło zawiadomienie dotyczące marki "Nowrocky" i używania przez firmę znaku towarowego "R" w kółeczku.
- Karol Nawrocki, prezydent, wielokrotnie pojawiał się publicznie w ubraniach tej marki, m.in. podczas zimowych igrzysk olimpijskich i Pucharu Świata w Zakopanem.
- Czego dokładnie dotyczy zawiadomienie? Dowiesz się z tego artykułu.
- Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
Po rozpoczęciu zimowych igrzysk olimpijskich Karol Nawrocki odwiedził polską kadrę olimpijską w koszulce i czapce marki "Nowrocky". To firma, w której ubraniach prezydent pokazuje się przy mniej oficjalnych okazjach. Był w takiej odzieży m.in. na Pucharze Świata w skokach w Zakopanem. Chodzi w niej także na siłownię.
20 lutego do policjantów z Wydziału do Spraw Przestępstw w Ruchu Drogowym i Wykroczeń Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku wpłynęło zawiadomienie o wykroczeniu dotyczącym złamania przepisów z Ustawy prawo własności przemysłowej - mówi oficer prasowy gdańskiej policji Mariusz Chrzanowski.
Funkcjonariusze sprawdzą, czy doszło do złamania prawa. Chodzi o artykuł tej ustawy, zgodnie z którym grzywna grozi osobie, która wprowadza do obrotu towary oznaczone znakiem towarowym z wyróżnikiem, jeśli w rzeczywistości marka nie jest chroniona.
Trójmiejska "Gazeta Wyborcza" napisała w sobotę m.in., że "ubrania Nowrocky, także te prezentowane przez Karola Nawrockiego, są oznaczone w sposób, którego na obecnym etapie spółka nie może wykorzystywać". "GW" zwróciła uwagę, że ubrania i gadżety marki Nowrocky opatrzone są symbolem litery "R" w kółeczku. Jak zauważyła gazeta, to sygnał, że właściciel marki ma wyłączne prawo do jej używania i zarabiania na niej. Pod literą "R" kryje się angielskie "registered", tj. "zarejestrowany".
Z danych Urzędu Patentowego wynika - jak podała GW - że marka Nowrocky wciąż nie została zarejestrowana.
Trójmiejska Wyborcza podała, że wniosek o rejestrację marki "Nowrocky" 5 listopada ub.r. złożyła siostra prezydenta - Nina Nawrocka. Teraz trwa okres przejściowy, który według dziennika zakończy się 23 marca br. "Jeśli uwag nikt nie wniesie, Nawrocka po tym terminie uzyska ochronę dla znaku 'Nowrocky'. Dopiero wtedy towary z logo marki będą mogły legalnie korzystać z literki R w kółeczku" - podała GW.
Prezydent Karol Nawrocki w niedzielę w Polsat News odniósł się do krytyki, jaka pojawiła się po tym, jak odwiedził polską kadrę olimpijską w koszulce i czapce marki "Nowrocky". Jak podkreślił, nie łączą go relacje finansowe ani marketingowe z żadną firmą. Zaznaczył, że marka "Nowrocky" towarzyszyła mu w kampanii wyborczej i stała się jej elementem rozpoznawalnym.
Akurat włożyłem tę koszulkę. Gdyby mój fotograf Mikołaj Bujak miał inną, to pewnie włożyłbym inną. Natomiast pożyczyłem od niego t-shirt i czapeczkę, bo miał akurat taką, a ja miałem stroje oficjalne. Gdyby to była inna marka, ale polska, to włożyłbym inną. Włożyłem tę - powiedział prezydent.
Nawrocki wyjaśnił, że prawa do znaku towarowego znajdują się w rękach jego siostry, jednak - jak zaznaczył - nie wiążą się z tym żadne relacje finansowe ani zarobki. Według niego, miało to na celu ochronę wizerunku i zapobieżenie wykorzystaniu znaku w kontekstach, z którymi nie chciałby być utożsamiany jako prezydent.
W czwartek GW podała, że ze strony internetowej nowrocky.pl oraz z profili w mediach społecznościowych usunięte zostały fotografie towarów opatrzonych znakiem "R".


