W Stuttgarcie rozpoczął się zjazd chadeckiej CDU - pierwszy z udziałem Friedricha Merza jako kanclerza, który wezwał partię do jedności w obliczu globalnych wyzwań i rosnącej presji na Europę. Wydarzenie przyciągnęło uwagę nie tylko ze względu na polityczne napięcia i zbliżające się wybory regionalne, ale także obecność Angeli Merkel, powitanej przez delegatów owacjami po trzech latach nieobecności na partyjnych kongresach.

  • Kanclerz Friedrich Merz podczas zjazdu CDU w Stuttgarcie zaapelował o jedność partii w czasach globalnych zmian i wyzwań dla Niemiec.
  • Na kongresie po raz pierwszy od trzech lat pojawiła się Angela Merkel, wzbudzając duże zainteresowanie i emocje wśród delegatów.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Otwierając w piątek zjazd chadeckiej CDU w Stuttgarcie, kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaapelował o jedność w partii w okresie "porządkowania się świata na nowo". Gdy jesteśmy zjednoczeni, razem możemy osiągnąć wszystko - powiedział, zaznaczając, że - jego zdaniem - taki sygnał powinien popłynąć z partyjnego zjazdu.

Szef niemieckiego rządu podkreślił, że "świat porządkuje się na nowo, Europa znajduje się pod presją, a Niemcy są wzywane do większej odpowiedzialności".

Wśród wielkich zadań, z którymi musi zmierzyć się współrządząca w Niemczech CDU, wymienił: wzmocnienie gospodarki i bezpieczeństwa, utrzymanie stabilnego systemu socjalnego oraz zapewnienie jedności w społeczeństwie.

Jeszcze w piątek delegaci wyłonią kierownictwo partii, w tym przewodniczącego. Wybór szefa ugrupowania będzie formalnością, bo Merz jest jedynym kandydatem na to stanowisko. W 2024 roku zdobył głosy blisko 90 proc. delegatów.

W sobotę delegaci będą debatować przede wszystkim nad programem CDU. Największa dyskusja w ostatnich dniach toczy się wokół propozycji wprowadzenia minimalnego wieku użytkowników serwisów społecznościowych.

Zastanawiająca obecność Angeli Merkel

To pierwszy zjazd partyjny z udziałem Friedricha Merza jako kanclerza; odbywa się po 10 miesiącach jego rządzenia i w trakcie problemów sondażowych. Zgodnie z opublikowanym w środę badaniem Instytutu Forsa, 75 proc. Niemców nie jest zadowolonych z pracy szefa rządu. Koalicją z socjaldemokratami regularnie wstrząsają kryzysy, a frustrację wyrażają w CDU m.in. skrzydło liberalne partii i jej młodzieżówka.

W tym kontekście w niemieckich mediach trwa dyskusja o tym, co oznacza obecność Angeli Merkel w Stuttgarcie. W partyjnym zjeździe była wieloletnia liderka chadeków uczestniczy po raz pierwszy od trzech lat. Swoją nieobecność tłumaczyła wcześniej zasadą nieuczestniczenia w bieżących wydarzeniach politycznych. W Stuttgarcie Merkel, w przeszłości spierająca się z Merzem i walcząca z nim o przywództwo wśród chadeków, została powitana przez delegatów długimi oklaskami.

Zjazd zorganizowano w Stuttgarcie nieprzypadkowo. Za dwa tygodnie w Badenii-Wirtembergii, gdzie położone jest to miasto, odbędą się wybory do parlamentu tego kraju związkowego, pierwsze z serii pięciu landowych wyborów w tym roku.