Choć formalnie nie ma jeszcze kampanii wyborczej, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek przedstawia kolejne propozycje programowe. Jedną z nich jest "srebrna praca" - ukłon w stronę emerytów i próba zachęcenia ich do pozostania na rynku pracy.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
"Srebrna praca" jest częścią planu Przemysława Czarnka na kampanię przed wyborami parlamentarnymi. Docelowo ma on liczyć 21 punktów. O trzech pierwszych były minister edukacji mówił na spotkaniu w Kaliszu.
Mamy ogromnie wiele obszarów rynku pracy, w których potrzebujemy pracowników. Wielu emerytów chce podejmować dodatkową pracę. Przepisy stoją temu na przeszkodzie - mówił w niedzielę kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera.
Na czym dokładnie ma polegać rozwiązanie nazywane przez Czarnka "srebrną pracą"? Zwolnienie z podatku PIT, składek emerytalnych i rentowych wynagrodzenia emerytów do poziomu 2500 złotych netto - wyliczał były szef MEN.
Czarnek zapewniał, że "srebrna praca" ma wejść w życie w pierwszych miesiącach po wyborczym zwycięstwie PiS-u.
To rozwiązanie ma zachęcić pracodawców do zatrudniania emerytów. Czarnek nie ukrywał jednak, że chodzi też o ograniczenie migracji zarobkowej, która jego zdaniem "jest coraz bardziej niebezpieczna".


