We wtorek Karol Nawrocki odbędzie w Berlinie rozmowy w cztery oczy z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz kanclerzem Friedrichem Merzem. Polski prezydent nie ma w swoim programie w Niemczech żadnych oficjalnych konferencji prasowych.
Przed wizytą z otoczenia Karola Nawrockiego popłynęły komunikaty, że prezydent zamierza w Berlinie podjąć temat reparacji za drugą wojnę światową. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział na początku września w Studiu PAP, że Nawrocki na spotkaniu ze Steinmeierem będzie się o nie dopominał - chodzi o zwrot dóbr kultury i wypłatę odszkodowań.
Nawrocki, przemawiając 1 września na Westerplatte, mówił, że reparacje są konieczne, by "móc budować oparte na fundamentach prawdy i dobrych relacji partnerstwo z naszym zachodnim sąsiadem".
Stanowisko rządu niemieckiego jest tu niezmienne, Berlin w powtarzających się komunikatach informuje, że kwestia reparacji wojennych jest dla Niemiec prawnie zamknięta. Tak sprawę przedstawił kanclerz Merz w trakcie swojej wizyty w Warszawie 7 maja.
Takie stanowisko powtórzył też w poniedziałek pełnomocnik rządu RFN ds. współpracy z Polską Knut Abraham. Zastrzegł jednak, że potrzebne jest "nowoczesne przełożenie" historycznego zobowiązania wobec Polski, np. w formie współpracy w kwestiach bezpieczeństwa.
Byłoby to zgodne z sugestiami szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, który uważa, że gest ze strony Berlina mógłby polegać na inwestycji RFN w obronność Polski.
W Paryżu prezydenci Karol Nawrocki i Emmanuel Macron poruszą tematy "związane z bezpieczeństwem i obronnością, w szczególności - w następstwie wtargnięcia dronów rosyjskich na terytorium Polski" - podał w komunikacie Pałac Elizejski. Omówią też wsparcie dla Ukrainy, a także relacje dwustronne między Francją a Polską.
Po wtargnięciu rosyjskich dronów w przestrzeń powietrzną Polski prezydent Macron zadecydował o skierowaniu trzech myśliwców Rafale do celów misji Wschodnia Straż, która ma wzmocnić wschodnią flankę NATO. Rafale już pełnią te zadania.
Najważniejszym wydarzeniem w relacjach dyplomatycznych Polski i Francji było podpisanie 9 maja br. w Nancy traktatu o wzmocnionej współpracy i przyjaźni. Traktat zawiera klauzulę o wzajemnym wsparciu na wypadek zagrożenia, ale nie tworzy nowych zobowiązań.
Francja jest czwartym najważniejszym inwestorem zagranicznym w Polsce. Jest na trzecim miejscu, jeśli chodzi o kierunek polskiego eksportu (za Niemcami i Czechami); jej udział w eksporcie Polski w I kwartale 2025 r. wyniósł 6 procent. Dla eksportu francuskiego Polska była dziesiątym partnerem w ostatnich latach, jej udział w eksporcie Francji wyniósł 2,5 proc. w pierwszym kwartale br.