- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W swoich inauguracyjnych meczach na mistrzostwach świata obie drużyny zremisowały 1:1 - Szwajcaria z Katarem, a Bośnia i Hercegowina z Kanadą. Obie nie zdołały również utrzymać prowadzenia. W drugim spotkaniu z trzech punktów cieszyli się Helweci, którzy triumfowali 4:1.
Bośniaków wyprowadził na boisko kapitan Edin Dżeko, który nie zagrał w konfrontacji z jednym z trzech gospodarzy MŚ. Dla 40-letniego napastnika był to 149. występ w narodowych barwach.
Bezbarwne widowisko do 74. minuty
Spotkanie rozkręciło się dopiero w końcówce, bo do 74. minucie było to bezbarwne widowisko. Kluczowy moment miał miejsce w 72. minucie, kiedy na murawie pojawili się Johan Manzambi i Ruben Vargas.
120 sekund później ten pierwszy ładnym uderzeniem z woleja z 11 metrów zdobył pierwszą bramkę. Nadzieje zawodników z Bałkanów na wywalczenie korzystnego rezultatu zmalały w 80. minucie, kiedy po nieudanym wślizgu na Breelu Embolo czerwoną kartką ukarany został Tarik Muharemović.
Szwajcarzy szybko wykorzystali osłabienie rywali, bowiem już w 84. minucie, po podaniu Breela Embolo, Ruben Vargas technicznym uderzeniem pokonał Nikolę Vasilja. W 90. minucie autor drugiego trafienia zanotował asystę, a wynik podwyższył Johan Manzambi.
W doliczonym czasie padły jeszcze dwa gole. W 93. minucie po rzucie rożnym efektownym strzałem z woleja z 15 metrów popisał się Bośniak Ermin Mahmić, który wszedł na boisko 120 sekund wcześniej.
Rezultat ustalił w 97. minucie kapitan Szwajcarów Granit Xhaka, który wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Amara Memicia na Djibrilu Sow.
Szwajcaria - Bośnia i Hercegowina 4:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Johan Manzambi (74.), 2:0 Ruben Vargas (84.), 3:0 Johan Manzambi (90.), 3:1 Ermin Mahmić (90+3.), 4:1 Granit Xhaka (90+7., rzut karny).
Żółte kartki: Szwajcaria - Nico Elvedi; Bośnia i Hercegowina - Amar Dedić, Edin Dżeko.
Czerwona kartka: Bośnia i Hercegowina - Tarik Muharemović (80.).
Sędzia: Joao Pinheiro (Portugalia).
Widzów: 70 026.