Naukowcy odkryli niezwykłą zdolność tropikalnego owada do zmiany barwy, która pozwala mu niemal doskonale wtopić się w otoczenie. Wyniki badań, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Ecology", pokazują nowe mechanizmy kamuflażu wśród zwierząt zamieszkujących lasy deszczowe Ameryki Południowej. Bohaterem tej historii jest Arota festae, owad z rodziny pasikonikowatych, znany także jako "bush cricket". Gatunek ten występuje naturalnie w Kolumbii, Surinamie oraz Panamie, gdzie naukowcy byli świadkami jego spektakularnej przemiany.

  • Bądź na bieżąco! Informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl

Podczas nocnych obserwacji na terenie stacji badawczej Instytutu Badań Tropikalnych Smithsonian na wyspie Barro Colorado w Panamie, badacze zauważyli dorosłą samicę Arota festae o intensywnie różowym ubarwieniu, dramatycznie odbiegającym od charakterystycznej dla tego gatunku zieleni. Jedenastodniowa obserwacja wykazała jednak, że owad stopniowo zmieniał kolor, aż w końcu stał się całkowicie zielony i nie do odróżnienia od innych przedstawicieli swojego gatunku.

Zespół naukowców z Uniwersytetu St Andrews, Uniwersytetu Reading, Instytutu Smithsonian oraz Uniwersytetu Amsterdamskiego, postanowił dokładnie zbadać to zjawisko. Ich hipoteza zakładała, że różowe ubarwienie nie jest przypadkową mutacją genetyczną, która skazuje owada na nadmierne "wyróżnienie" z tła, lecz wyrafinowaną strategią przetrwania. Owad imituje bowiem zjawisko tzw. "opóźnionego zielenienia", które występuje u wielu gatunków tropikalnych roślin.

Opóźnione zielenienie liści, czyli inspieracja z otoczenia

W lasach deszczowych Barro Colorado około jedna trzecia gatunków roślin przez cały rok wypuszcza nowe liście w odcieniach różu lub czerwieni, zanim te dojrzeją i zielenieją. Dzięki temu owad, który potrafi zmieniać kolor z różowego na zielony, zyskuje doskonały kamuflaż na każdym etapie swojego życia, dostosowując się do aktualnej barwy liści w swoim otoczeniu.

Badacze przez 30 dni prowadzili szczegółową dokumentację fotograficzną samicy Arota festae, obserwując, jak intensywny róż stopniowo blednie, przechodząc w pastelowe odcienie, aż w końcu całkowicie zanika na rzecz zieleni. Owad przeżył wystarczająco długo, by odbyć gody i doczekał naturalnej śmierci. Choć różowe pasikoniki były opisywane w literaturze naukowej już od 1878 roku, dotychczas uważano je za rzadką i niekorzystną mutację. Najnowsze badania sugerują jednak, że mamy do czynienia z pierwszym udokumentowanym przypadkiem pełnej zmiany koloru w obrębie jednego stadium życia u tego gatunku.

Odkrycie to podkreśla niezwykłą złożoność i dynamikę tropikalnych ekosystemów. Zmiana koloru u owada nie jest jedynie ciekawostką, lecz świadectwem precyzyjnego dopasowania się do warunków środowiskowych. Wydawać by się mogło, że jaskrawo różowy owad w zielonym lesie będzie łatwym łupem dla drapieżników. Tymczasem zdolność do stopniowej zmiany barwy pozwala mu skutecznie ukrywać się przed wzrokiem potencjalnych drapieżców.

Badacze podkreślają, że to niezwykłe zjawisko jest kolejnym dowodem na to, jak bardzo zwierzęta potrafią wykorzystać nawet najbardziej subtelne zmiany w swoim otoczeniu, by zwiększyć swoje szanse na przetrwanie.