Spektakl "Pan Tadeusz z M-3" Krakowski Teatr Komedia przygotowuje w ramach projektu "100 lat radości z niepodległości". Pewnego dnia, na jednym ze współczesnych osiedli zjawia się w Pan Tadeusz, ten z epopei Mickiewicza. Mówi trzynastozgłoskowcem i każdy, kogo dotknie, też zaczyna tak mówić. Bohaterami są mi.n Zofia - uczennica klasy maturalnej, wścibska sąsiadka Telimena czy pan Zenon - hydraulik. Premiera odbędzie się 12 sierpnia, na Zamku Królewskim w Niepołomicach, wstęp jest wolny. A 15 sierpnia Krakowski Teatr Komedia rusza w Mazurski Rejs Komediowy.

Spektakl "Pan Tadeusz z M-3" /fot. zdjęcie ze spektaklu "Pan Tadeusz z M-3" /

W ramach projektu "100 lat radości z niepodległości" Krakowski Teatr Komedia pokazuje trzy spektakle "Miłość w dużych miastach - czyli korpo i tradycja", "Pan Tadeusz z M3" oraz "Bracia Polacy znad Wisły". Autorem sztuki "Pan Tadeusz z M-3" jest Jan Jakub Należyty.

 Pewnego dnia, na jednym z osiedli, wprost z książki zjawia się w Pan Tadeusz. Na początku domownicy są przerażeni i chcą pozbyć się intruza. Najpierw biorą go hydraulika, później za obłąkanego uciekiniera z zakładu dla psychicznie i nerwowo chorych, żeby w końcu przekonać się do jego obecności - opisują twórcy spektaklu.

Rodzina, którą nawiedził bohater mickiewiczowskiej epopei to Ewa i Jacek Kowalscy oraz ich córka Zofia - uczennica klasy maturalnej. Rodzinę co rusz odwiedza ich dość wścibska sąsiadka - młoda wdowa - Telimena Wiśniewska. Obecność pana Tadeusza nastręcza rodzinie Kowalskich wielu kłopotów.

Na początku próbują ukryć niechcianego gościa, później z konieczności muszą go ujawnić sąsiadce Telimenie. Kłopot w tym, że pan Tadeusz mówi wyłącznie wierszem -13 zgłoskowcem. Początkowe próby nauczenia go mówienia "prozą", czyli normalnie, pełzną na niczym. Pan Tadeusz, mimo kłopotów, które sprawia swoją osobą, pomaga rodzinie Kowalskich, m.in. pokochać się na nowo - jako bohater romantyczny, a jako patriota - opowiada Im o historii powstania hymnu Polski, o trudach jakie podejmowali Polacy dążąc do niepodległości. Magia epopei trwa i po Panu Tadeuszu zjawiają się Telimena, prosto ze spaceru po lesie oraz XIX wieczna Zosia. W całą historię został "wplątany" Zenon - prawdziwy hydraulik, który również łączy przeszłość ze współczesnością. Mimo, iż sąsiadka Telimena komplikuje nieco i tak dziwną codzienność państwa Kowalskich, to historia, w każdym ze swoich wątków, kończy się pomyślnie.

>>>REPERTUAR TEATRU KOMEDIA<<<

O nowych spektaklach Krakowskiego Teatru Komedia i Mazurskim Rejsie Komediowym z Anną Stasiak-Apelską i jej mężem Mariuszem

(ag)