Do sieci trafił pierwszy zwiastun komedii kryminalnej "Na bank się uda" w reżyserii Szymona Jakubowskiego. Film wejdzie do kin 15 sierpnia.

Główne role w filmie grają Marian Dziędziel, Lech Dyblik, Adam Ferency i Maciej Stuhr. W obsadzie są też m.in. Józef Pawłowski, Emma Giegżno, Przemysław Sadowski, Magdalena Walach, Michał Mikołajczak, Bronisław Cieślak i Paulina Gałązka. Fabuła rozpoczyna się od brawurowego napadu na banku, którego dokonują trzej starsi panowie. Doskonale przygotowani, uzbrojeni po zęby i w maskach na twarzy, pod okiem kamer monitoringu wchodzą do banku i włamują się do podziemnego sejfu. Kiedy policja przyjeżdża na miejsce, ze zdziwieniem stwierdza, że nic nie zginęło. Ale czy na pewno? Tak splatają się losy trzech staruszków, młodego hakera i policyjnego informatyka. Ważną rolę pełnią też piękne dziewczyny. 


Punkt wyjściowy w tej historii jest według mnie rewelacyjny - mówi grający prokuratora Maciej Stuhr. Trzech trochę dziwnych, podejrzanych starszych panów znajduje się w sejfie w banku, z którego nic nie zginęło. Nie wiadomo jak i po co tam weszli. Ten film zaczyna się inaczej niż wszystkie, chociaż w historii kina napadów na bank było wiele. Tu od samego początku uwaga widza jest poruszona i wszyscy zastanawiają się, jak potoczy się ta historia. A mój bohater jako prokurator, musi te wszystkie klocki poukładać - dodaje. 

Ta historia pokazuje, że nawet na napad na bank nigdy nie jest za późno - żartuje Maciej Stuhr. A to, że główni bohaterowie mają razem około 200 lat, to jest jeden z większych smaczków tego filmu - zauważa. 


Opracowanie: