Jeszcze w niedzielę wręczał Oskary w Los Angeles a dziś jest już w Warszawie. Amerykański aktor Morgan Freeman przyjechał do Polski by promować swój najnowszy film "Podejrzany", w którym gra z Gene'm Hackmanem a także, by spotkać się z polską młodzieżą.

Znamy go, jako oddanego szofera pani Daisy i zmęczonego życiem policjanta z filmu "Seven". W "Podejrzanym" Morgan Freeman znów nosi odznakę kapitana poszukującego okrutnego mordercy. Ale nie znaczy to, że jest szczególnie przywiązany do mundurowych ról. "W tym filmie ważniejsze było dla mnie nie tylko to, kogo gram ale z kim gram, a chciałem grać z Gene'm Hackmanem" - powiedział. Także nie jako policjant, ale zupełnie prywatnie Morgan Freeman zgodził się na udział w akcji RMF FM "Nie wierzę narkotykom". Amerykańskie więzienia pełne są młodych ludzi, którym narkotyki nie dały szansy na realizację marzeń. Dlatego aktor chce przestrzec przed tym także polską młodzież. W piątek Morgan Freeman spotka się z młodzieżą jednego z krakowskich liceów.

15:15